Marginalizacja potencjału kobiet, ograniczony dostęp do najwyższych szczebli decyzyjnych, zaangażowanie w nieodpłatną „niewidzialną pracę”, wykonywaną najczęściej poza obowiązkami zawodowymi i związaną z prowadzeniem domu czy troską o chorujących członków rodziny – to tylko niektóre czynniki mające istotny wpływ na powiększanie luki w wynagrodzeniach między kobietami a mężczyznami. W jakich branżach najczęściej występuje to zjawisko i czy podejmowane są działania, mające na celu zminimalizowanie jego skutków? Na te pytania odpowiada dr Anna M. Górska z Katedry Zarządzania Zasobami Ludzkimi, dyrektorka Centrum Badań Kobiet i Różnorodności w Organizacjach, działającego w Akademii Leona Koźmińskiego.
Czytaj więcej
Badanie przeprowadzone wśród przedstawicieli 250 firm w USA pozwoliło ustalić, że 76 proc. kobiet...
Czy luka płacowa w Polsce jest odczuwalna i, jeśli tak, na jakim poziomie się utrzymuje?
Tak, luka płacowa jest nadal realnym i wysoce odczuwalnym zjawiskiem, zarówno w Polsce, jak i globalnie. Co więcej: im wyżej w strukturze zawodowej, tym bardziej się pogłębia. W badaniach naukowych i branżowych wyraźnie widać, że to nie brak kompetencji czy ambicji, ale zakorzenione struktury społeczne i instytucjonalne sprawiają, że kobiety zarabiają mniej. Dane GUS z 2022 roku pokazują, że nieskorygowana luka płacowa (mówiąca jedynie o średniej różnicy w zarobkach kobiet i mężczyzn) wynosi 7,8% na niekorzyść kobiet. Jednak to jedynie „powierzchnia” problemu. Skorygowana luka, czyli różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn wykonujących tę samą pracę o porównywalnych kwalifikacjach, po uwzględnieniu takich czynników jak stanowisko, doświadczenie, wykształcenie, wymiar etatu, miejsce pracy i forma umowy, sięga nawet 20%. Oznacza to, że kobiety, nawet jeśli spełniają te same kryteria co mężczyźni, nadal zarabiają znacznie mniej. Nieskorygowana luka płacowa szczególnie pogłębia się w sektorze prywatnym (13,9 proc. w porównaniu do 3,7 proc. w publicznym), gdzie mechanizmy rynkowe bardziej premiują wzorce „męskiej” kariery (tj. bez przerwy, bardziej dostępnych). Luka ta pogłębia się wraz z wysokością stanowiska, więc im wyższe stanowisko tym większa różnica w zarobkach kobiet i mężczyzn.
Według danych World Bank’s Women kobiety na świecie zarabiają średnio 0.77$ na każdego 1$ wypłacanego mężczyznom. Czy w Polsce prowadzi się podobne statystyki?
Tak. GUS publikuje raz na 2 lata raport o Strukturze wynagrodzeń, natomiast raport ten opiera się na nieskorygowanej luce płacowej która nie uwzględnia wszystkich niuansów. Oficjalne dane wskazują, że nieskorygowana luka płacowa wynosi 7,8%, co odpowiada mniej więcej 0,92 zł dla kobiety za każdą 1 zł mężczyzny. Skorygowana luka to już ok. 20 proc. Oprócz GUS, tego typu statystyki prowadzi również Eurostat i OECD, natomiast należy pamiętać, że metodologia tych badań nie jest idealna. Jednak ta cecha odnosi się do każdego analizowanego państwa, co pozwala na porównanie. Należy też brać pod uwagę, że oficjalne statystyki nie uwzględniają tzw. „niewidzialnej pracy”, co czyni realną lukę jeszcze większą.