Spektakl ''Matka i dziecko'' w reżyserii Adama Sajnuka od 15 grudnia 2023 roku wystawiany jest w Teatrze WARSawy. W głównych rolach Kamilla Baar i Maciej Czerklański. To historia o niełatwym życiu kobiety, która zdecydowała się porzucić syna i skupić na karierze. Po latach dochodzi między nimi do trudnej rozmowy. Czy uda im się pokonać traumę i dać jeszcze jedną szansę swojej relacji?
Kamilla Baar w głównej roli spektaklu ''Matka i dziecko''
Odtwórczyni głównej żeńskiej roli Kamilla Baar zwraca uwagę na rolę relacji głównych bohaterów spektaklu. Aktorka podkreśla, że to ten kontakt kształtuje człowieka na całe życie, co słusznie zauważył twórca sztuki.
- Jon Fosse wziął pod lupę naszą pierwszą relację w życiu, czyli tę z matką. Jej obecność, albo jej brak, sposób wychowania, to czego nas nauczyła kształtuje całe nasze życie. Z tego wynika jakich wyborów dokonujemy, jakie mamy dylematy, z kim się zwiążemy, czy potrafimy kochać samych siebie. Relacja z matką zawsze jest punktem odniesienia. Niezależnie od tego, jakiej jakości jest to kontakt, nieodwracalnie na nas wpływa — mówi Kamilla Baar.
Czytaj więcej
Francuski Le Monde donosi, że w dziele Leonarda da Vinci znaleziono dwa szczegóły zdradzające stan zdrowia Mony Lisy. Czyżby cierpiała na nadmiar c...
W sztuce dochodzi do spotkania matki i syna, którzy nie widzieli się przez lata. - Moja bohaterka była matką nieobecną, a mimo to jej dziecko wraca i ma potrzebę kontaktu z kobietą, która całe życie wybierała siebie.
Tytułowa matka chce wytłumaczyć się ze swoich wyborów, ale nie do końca potrafi znaleźć wspólny język z własnym dzieckiem. Zadaje pytania, ale nie jest gotowa usłyszeć odpowiedzi.
Poświęca wszystko dla kariery.
- To nawiązanie do współczesnych możliwości kobiet, które chcą się rozwijać, pracować nad sobą i podejmować własne decyzje. Nasza bohaterka jest jednak o tyle specyficzna, że przede wszystkim wybiera siebie, całkowicie zapominając o relacjach i macierzyństwie — mówi Kamilla Baar.
Kamilla Baar i Maciej Czerklański w spektaklu ''Matka i dziecko''
Spektakl powstał na podstawie dzieła Jona Fosse'a, który w 2023 roku otrzymał literacką nagrodę Nobla. - Fosse pokazuje człowieka w całej okazałości razem z jego słabościami i serdecznie mu się przygląda. Przy okazji my sami mamy okazję zadać sobie mnóstwo pytań -podsumowuje aktorka.
Kamila Baar przyznaje, że z graną przez siebie postacią ma niewiele wspólnego. - Jestem osobą otwartą, serdeczną i empatyczną. Moi bliscy wiedzą, że zawsze mogą na mnie liczyć, a w tej sztuce gram kobietę, która jest moim całkowitym przeciwieństwem. Lubię wyzwania i to na pewno było jedno z nich. Podczas pracy nad rolą mentalnie wszystko było dla mnie nowością: podejście do relacji, do życia i do bliskich.
Artystka podkreśla, że dzięki omawianej sztuce jeszcze bardzo doceniła relacje z bliskimi, a przede wszystkim relację z dzieckiem. - To ważna część naszej roli życiowej i to jest chyba dla mnie najbardziej poruszające, że pod skorupą kobiety, która jest dumna ze swojej niezależności, znajduje się dawka czułości.