Od początku ery awiacji kobiety próbowały swoich sił w pilotowaniu samolotów, odnosząc w tym duże sukcesy. Udowodniły to Amelia Earhart, Walentyna Tiereszkowa czy Raymonde de Larouche. Niektóre z nich współcześni im ludzie postrzegali jednak jako ekstrawaganckie awanturniczki oraz wyjątki potwierdzające regułę, że kierowanie samolotem to raczej domena mężczyzn.
Indie — kraj z największym odsetkiem kobiet zasiadających za sterami samolotów
De Larouche, pierwsza w historii kobieta, której udało się uzyskać licencję pilota, miała kiedyś powiedzieć: „Latanie nie polega w tak dużym stopniu na sile, co równowadze — zarówno fizycznej, jak i mentalnej”. W trzeciej dekadzie XXI wieku raczej mało kto ma co do tego wątpliwości, wciąż jednak kobiety stanowią niewielki odsetek osób zasiadających w fotelu pilota samolotu.
Co ciekawe, liderem w kwestii udziału kobiet w branży lotniczej okazują się Indie. To dynamicznie się rozwijający, a zarazem wciąż bardzo konserwatywny kraj, w którym mnóstwo rodziców nie wyobraża sobie dla swoich córek przyszłości innej niż wejście w tradycyjną rolę żony i matki.
Czytaj więcej
35-letnia Rexy Rolle od 12. roku życia zapoznawała się ze światem lotnictwa: umieszczała etykiety na bagażach pasażerów, obserwowała proces inspekc...
Tymczasem według najnowszych danych indyjskiego Ministerstwa Lotnictwa Cywilnego już 14 procent pilotów w Indiach to kobiety. Stanowią one oczywiście wciąż niski odsetek, warto jednak zauważyć, że jest on znacznie wyższy niż światowa średnia, wynosząca zaledwie sześć procent.
Jeszcze w 2021 roku pilotki stanowiły w Indiach niecałe 12,5 procenta. Dla porównania, w tym samym roku w Irlandii udział kobiet na tym stanowisku wynosił niecałe 10 procent, w Niemczech — niecałe siedem procent, w Wielkiej Brytanii — 4,7 procenta, z kolei w USA — 5,5 procenta. Wszystkich tych danych tych dostarczył ubiegłoroczny raport Międzynarodowego Stowarzyszenia Pilotek.
W marcu tego roku serwis EuroNews podał dane dość spójne z powyższymi. W Air France pilotki stanowią siedem procent wszystkich osób pracujących na tym stanowisku, z kolei w Lufthansie i holenderskich liniach KLM — około sześć procent.
Dlaczego właśnie w Indiach jest tak dużo kobiet-pilotek?
Cytowany przez indyjski serwis NewsX, działający z ramienia tamtejszego resortu lotnictwa cywilnego Generalny Dyrektoriat Lotnictwa Cywilnego (GDLC) informuje, że w 2023 roku wydał kobietom 294 licencji pilota. W porównaniu z 240 licencjami, które wydano w roku poprzednim, to wzrost aż o 22,5 procenta.
Z czego wynika tak znaczący wzrost odsetka pilotek w Indiach? Okazuje się, że jest on podyktowany dynamicznym rozwojem branży lotniczej w tym kraju, co pociąga za sobą zapotrzebowanie na kadrę pilotów.
Czytaj więcej
Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) proponuje ogólnounijne rozporządzenie w sprawie obsługi naziemnej lotnisk. Czy plano...
Jak informuje GDLC, w styczniu 2024 roku indyjscy przewoźnicy zamówili ponad 1600 nowych samolotów. Przewiduje się, że w marcu przyszłego roku liczba zamówień przekroczy dwa tysiące nowych pasażerskich statków powietrznych.
Mechanizm jest prosty: ktoś musi zasiąść za sterami wszystkich tych samolotów. W obliczu zwiększonego popytu na pilotów licencje otrzymują nie tylko mężczyźni, tradycyjnie kojarzeni z tym stanowiskiem, ale również kobiety.
Źródła: NewsX, EuroNews