Teledysk do utworu „Feather” nie przez przypadek miał swoją premierę w Halloween minionego roku. Z pozoru sielankowe sceny, w których wokalistka spaceruje ulicą, uczestniczy w treningu fitness czy wchodzi do windy, mają nieszczęśliwy finał dla występujących w tle mężczyzn. Prześladujący Sabrinę Carpenter panowie, którzy w natarczywy sposób próbują zwrócić na siebie jej uwagę, kolejno: giną pod kołami ciężarówki, zadają sobie nawzajem śmiertelne ciosy na sali treningowej, a także kończą swój żywot w windzie, przyduszeni własnymi krawatami. 25-latka wybiera się następnie na zbiorowy pogrzeb adoratorów, przybywając do kościoła różowym kabrioletem. W nowojorskiej świątyni tańczy nad pastelowymi trumnami, przywdziana w wielowarstwową, rozkloszowaną sukienkę, eksponującą nogi, czarną woalkę zakrywającą twarz i niebotyczne szpilki. – Czuję się znacznie lżejsza, jak piórko, odkąd nie ma cię w moim życiu – śpiewa roześmiana przy ołtarzu.
Powodów do uśmiechu może w ostatnim czasie nie mieć Jamie Gigantiello – ksiądz, który udzielił zgody na nagranie teledysku w nowojorskim kościele, zlokalizowanym w dzielnicy Williamsburg na północy Brooklynu. Po ponad roku od premiery kontrowersyjnego klipu został nie tylko pozbawiony swojego stanowiska, ale i pociągnięty do odpowiedzialności za inne przewinienia, które wyszły na jaw w trakcie śledztwa wokół utworu młodej gwiazdy pop. Jakie konsekwencje go spotkały i co w tej sprawie ma do powiedzenia Sabrina Carpenter?
Czytaj więcej
Spór sądowy pomiędzy wokalistką Katy Perry a australijską projektantką Katie Perry został rozstrzygnięty na korzyść gwiazdy pop. Dlaczego doszło do...
Jamie Gigantiello: zgoda na nagranie „Feather” wynikała z nieprawidłowej oceny sytuacji
W oświadczeniu wydanym przez diecezję rzymskokatolicką na Brooklynie napisano, że Jamie Gigantiello został zwolniony z „jakiegokolwiek nadzoru duszpasterskiego i roli zarządczej” we wspomnianym kościele. Biskup Robert Brennan, odpowiedzialny za tę decyzję, dodał ponadto, że pozbawił księdza praw do zbierania funduszy na działalność i rozwój parafii Matki Bożej z Góry Karmel-Zwiastowania (ang. Our Lady of Mount Carmel – Annunciation Parish), a kościół, w którym nakręcono teledysk, został poddany rytuałowi oczyszczenia, mającemu na celu przywrócenie świętości tego miejsca.
W adresowanym do parafian liście wysłanym tuż po premierze klipu, Jamie Gigantiello wyjaśniał, że udzielenie zgody na filmowanie w kościele wynikało z nieprawidłowej oceny sytuacji. Jako że sam nie był obecny w trakcie prac nad nagraniem, nie miał świadomości, jakie treści zostaną na nim zaprezentowane.
Czytaj więcej
Najnowszy teledysk Katy Perry został nakręcony w bajecznej scenerii. Po uważnym przyjrzeniu się kadrom klipu władze Hiszpanii nabrały podejrzeń, że...
Teledysk Sabriny Carpenter uruchamia dalsze postępowania
Udzielenie zgody na nakręcenie prowokacyjnego teledysku Sabriny Carpenter nie jest jedynym zarzutem, z jakim mierzy się obecnie Jamie Gigantiello. Przy okazji śledztwa w sprawie nagrania, pod lupę wzięto nie tylko kwestię zgody na filmowanie, ale i transakcje finansowe podejmowane przez duchownego. Jak potwierdził biskup Robert Brennan, w latach 2019-2021 Gigantiello miał dokonywać nieautoryzowanych przelewów finansowych na konto bankowe należące do Franka Carone, byłego głównego doradcy w administracji burmistrza Nowego Jorku, Erica Adamsa. Przeznaczona na ten cel kwota 1.9 miliona dolarów pochodziła w całości z funduszy parafialnych i, wedle zapewnień Gigantiello, miała być zwrócona z nadwyżką. Duchowny utrzymuje, że podjęte działania były w pełni legalne i miały na celu dbałość o jak największy zysk dla parafii.
Tymczasem biskup potwierdził, że Gigantiello nie uzyskał wcześniej zgody na transakcje, ani też nie zadbał o ich należyte udokumentowanie, co stanowi naruszenie zasad i protokołów inwestycyjnych diecezji. – Z przykrością informuję, że dochodzenia prowadzone przez dwie kancelarie ujawniły dowody poważnych nadużyć w nowojorskiej parafii. W celu odzyskania zaufania publicznego oraz zadbania o fundusze kościelne, mianowałem biskupa Witolda Mroziewskiego administratorem parafii – dodał Robert Brennan.
Czytaj więcej
Uczestnicy nowojorskiego koncertu Madonny – Michael Fellows i Jonathan Hadden postanowili pozwać wokalistkę oraz organizatorów imprezy o niedotrzym...
Sabrina Carpenter na temat afery wokół „Feather”: co tym razem?
Pozbawiony szeregu uprawnień Jamie Gigantiello będzie miał możliwość prowadzenia mszy w kościele będącym scenografią do teledysku Sabriny Carpenter. Musi jednak uprzednio uzyskać na to zgodę, ze strony nowo mianowanego administratora parafii, Witolda Mroziewskiego. Z kolei Eric Adams przechodzi do historii jako pierwszy burmistrz Nowego Jorku, przeciwko któremu prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie korupcji jeszcze w trakcie sprawowania urzędu.
Sabrina Carpenter odniosła się do afery w sposób żartobliwy, nawiązując do niej podczas jednego z koncertów na Madison Square Garden. – Co tym razem? – zwróciła się do wiwatującego tłumu, próbując przekornie ukryć uśmiech dłonią. – Czy mamy porozmawiać o tym, jak doprowadziłam do oskarżenia burmistrza? – dopytywała. Po czym przystępiła do wykonania kolejnych piosenek, wyśpiewywanych wprost do diamentowego mikrofonu. Na liście hitów nie mogło zabraknąć „Feather”.
Źródła:
https://www.independent.co.uk/
https://edition.cnn.com/