– Mówi się głośno o tym, że ponad milion Polaków cierpi na depresję. Moim zdaniem takich osób jest więcej – uważa Magdalena Chorzewska. – Około 20 proc. Polaków deklaruje, że ma jakie trudności psychiczne – mówi i stwierdza, że nie da się jednoznacznie określić, czy wśród dotkniętych cierpieniem więcej jest kobiet czy mężczyzn.
– My kobiety o wiele częściej zgłaszamy się po pomoc. Często też wysyłamy partnerów do specjalisty, ale są choroby czy zaburzenia, które uważa się za bardziej kobiece – należy do nich między innymi depresja. Duża część mężczyzn nie zgłasza się po pomoc, bo choroba kojarzy im się ze słabością, z tym, że nie dali rady, że są słabi. W związku z tym potrafią bardzo długo żyć w cierpieniu. Do mojego gabinetu oprócz dzieci, trafia też coraz więcej pacjentów z zaburzeniami lękowymi. Wiele ludzi cierpi na bezsenność, a często bezsenność lub jakiekolwiek zaburzenia snu są często jednym z elementów różnego rodzaju innych problemów – wyjaśnia Magdalena Chorzewska.
Przyczyn zaburzeń psychicznych jest mnóstwo, ale z pewnością utrzymywanie organizmu w dobrej kondycji ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia psychicznego. Sen, odżywianie, odpoczynek i relacje międzyludzkie przekładają się na nasz dobrostan.
Czytaj więcej
Nowe badania pokazuje, że dyskomfort związany z patrzeniem w oczy nie jest główną przyczyną wolni...