Od szeregu lat wiele mówi się o manosferze i będących jej częścią incelach, czyli mężczyznach o radykalnie antyfeministycznych, mizoginistycznych poglądach, którzy są aktywni przede wszystkim w internecie. W reakcji na to zjawisko powstaje równie skrajna społeczność kobiet, do której w ostatnim czasie przylgnęła nazwa femosfery.
Słowa „femosfera” po raz pierwszy użyła doktorka nauk społecznych Jilly Kay z Uniwersytetu w Loughborough w swoim artykule pod tytułem „The reactionary turn in popular feminism”. Pracę opublikowano w sierpniu tego roku na łamach czasopisma naukowego „Feminist Media Studies”.
Femosfera – ciemna strona feminizmu
Specjalizująca się w mediach feministycznych Kay przeanalizowała treści w serwisach społecznościowych. Badaczka zauważyła, że coraz więcej kobiet, które często określają się feministkami, od pewnego czasu głosi wyraźnie konserwatywne, a czasem wręcz zgoła antyfeministyczne poglądy.
Społeczność tę, którą Kay nazwała femosferą, czerpie zarówno z lewicowych, jak i prawicowych ideologii. Ekspertka podkreśla przy tym, że poglądy zwolenniczek femosfery sprowadzają się do przekonania, że kobiety i mężczyźni diametralnie się od siebie różnią — i że z tego powodu nie są sobie równi.
Czytaj więcej
Jak w polskich domach wygląda kwestia podziału obowiązków między członkami rodziny? Zbadali to eksperci z firmy IRCenter i Socjolożki.pl na zleceni...
W femosferze otwarcie mówi się o mizoginii, a także o ekonomicznej i politycznej dyskryminacji kobiet. Krytykuje się jednocześnie mainstreamowy, liberalny feminizm, który — zdaniem członkiń femosfery — wtłoczył kobiety w męskie role, zmuszając je do godzenia kariery zawodowej z rolą matki, co w rezultacie zniechęca wiele kobiet do zakładania rodziny.
Kay zauważa, że internetowa społeczność kobiet zaczęła buntować się przeciwko takiemu stanowi rzeczy około 2018 roku. Nie dostrzegając wyraźnego postępu liberalnego feminizmu w walce o ekonomiczne i polityczne równouprawnienie płci coraz więcej internautek zaczęło otwarcie promować tradycyjny model rodziny, w którym głównym żywicielem jest mężczyzna.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Co oferuje kobietom femosfera?
Analizując fora internetowe i profile społecznościowe influencerek wpisujących się w femosferę, Jilly Kay zwróciła uwagę na nieustannie przewijający się temat „strategii przetrwania” dla kobiet. Badaczka zauważa w tym kontekście pewne podobieństwa do manosfery, w której panuje przekonanie, że w owej walce o przetrwanie w najlepszej sytuacji znajdą się tylko najsilniejsze jednostki.