Kiedy ciało trzęsie się z zimna, lepiej tego nie powstrzymywać. Lekarz wyjaśnia, dlaczego

Doktor Tomasz Rusinowicz mówi, kto jest szczególnie narażony na odmrożenia i hipotermię oraz wyjaśnia, na co zwrócić uwagę, przebywając dłużej w niskiej temperaturze.

Publikacja: 10.01.2024 19:33

Kiedy człowiek odczuwa zimno, pierwsze sygnały pojawiają się w mózgu.

Kiedy człowiek odczuwa zimno, pierwsze sygnały pojawiają się w mózgu.

Foto: Adobe Stock

Przy skrajnie niskich temperaturach organizm człowieka zachowuje się inaczej niż w warunkach komfortu termicznego. Dr n. med. Tomasz Rusinowicz internista i diabetolog mówi, na co należy zwracać uwagę i jak nie dopuścić do stanu hipotermii. Jak się okazuje, nie tylko osoby starsze i dzieci są szczególnie narażone na negatywne skutki przebywania na mrozie.

Długie przebywanie na mrozie może być niebezpieczne

Doktor Rusinowicz z Oddziału Chorób Wewnętrznych w Szpitalu Czerniakowskim w Warszawie tłumaczy, że podczas ekstremalnie niskich temperatur organizm ma swoje sposoby, by zaadaptować się do panujących warunków. Pomagają one jednak tylko przez chwilę. Długotrwałe przebywanie na mrozie grozi nie tylko odmrożeniami kończyn czy skóry twarzy, ale może także prowadzić do hipotermii.

- Kiedy człowiek odczuwa zimno, pierwsze sygnały pojawiają się w mózgu. Są to tzw. reakcje behawioralne. Gdy do nich dochodzi, chcemy cieplej się ubrać, czy znaleźć w ogrzewanym pomieszczeniu. Kiedy nie jest to możliwe, umysł wysyła sygnały do ciała, które alarmują o możliwym przemarznięciu. Pierwszy pojawia się skurcz położonych powierzchownie naczyń krwionośnych w skórze. W ten sposób ograniczamy utratę ciepła, ale to powoduje, że skóra staje się chłodniejsza. Kolejnym etapem „działania” organizmu jest zwiększona produkcja ciepła.

Jak tłumaczy lekarz, jest to możliwe dzięki mimowolnym skurczom mięśni szkieletowych, odczuwalnym jako drżenie ciała.

- Jednocześnie aktywuje się układ nerwowy i hormonalny. Organizm wytwarza więcej hormonów stresu i tych produkowanych przez tarczycę. Te wszystkie działania mają pomóc w podniesieniu temperatury ciała.

Chociaż funkcjonuje przekonanie, że w takiej sytuacji, żeby mniej odczuwać zimno, warto spróbować rozluźnić ciało, lekarz mówi, że to błąd. Trzęsąc się, organizm wytwarza ciepło i o to w tym wypadku chodzi.

Czytaj więcej

Kraken - aktualny wariant koronawirusa szaleje. Ekspertka mówi, czego należy się obawiać

Kto powinien unikać przebywania na mrozie?

Osoby starsze oraz dzieci nie powinny przebywać na mrozie, bo są narażone na szybsze wychłodzenie organizmu. Dr Tomasz Rusinowicz zaznacza jednak, że uważać na zimno powinni też inni ludzie.

- Osoby, które są chore, albo niedawno przebyły grypę czy COVID-19, także powinny unikać przebywania na zewnątrz przy ujemnych temperaturach. Infekcja osłabia zdolności do fizjologicznych reakcji chroniących przed mrozem — wyjaśnia lekarz.

Rusinowicz podkreśla, że także osoby niewyspane, zmęczone, niedożywione, albo głodne są mniej odporne na chłód. Powód jest prosty — w procesie wytwarzania ciepła organizm zużywa bardzo dużo energii, a w przypadku w słabej formie może nie mieć skąd jej czerpać.

Przy niskich temperaturach, które obecnie panują, poza zdrowym i wypoczętym organizmem najważniejsze jest odpowiednie ubranie.

- Przez ekstremalnie niskie temperatury rozumiemy 10 stopni poniżej zera. Nie oznacza to jednak, że w takich warunkach nie można na przykład uprawiać sportów. Odpowiednia odzież i aktywności fizyczność chronią organizm przed niebezpiecznym dla zdrowia wychłodzeniem — mówi lekarz.

Doktor Rusinowicz podkreśla też, że więcej niż 60 minut spędzone na zewnątrz we wspomnianej niskiej temperaturze i bez odpowiedniego stroju może być niebezpieczne dla każdego człowieka.

- Powinniśmy zwracać uwagę na sygnały, które wysyła mózg. To one mogą uratować przed hipotermią. Stan wychłodzenia organizmu dzieli się na trzy etapy. Pierwszą, czyli najłagodniejsza przejawia się tzw. gęsią skórką oraz dreszczami. Objawem, na który szczególnie trzeba zwracać uwagę to drętwienie dłoni. Jeżeli za pomocą rąk nie jesteśmy w stanie wykonywać skomplikowanych czynności, to powinna się zapalić w głowie lampka ostrzegawcza. To jeszcze odwracalny etap, w którym da się sobie pomóc — tłumaczy i dodaje, że wówczas wystarczy poszukać ciepłego miejsca, w którym można się rozgrzać.

Czytaj więcej

Okulary ''blue control'' to zbędny wydatek? Specjalistka wyjaśnia, czy naprawdę chronią wzrok

Lekarz mówi, że następny z etapów hipotermii objawia się sztywnością mięśni, pogorszoną koordynacją ruchową, problemami z mówieniem, dezorientacją. Podkreśla, że w tej fazie niezbędna jest pomoc osoby trzeciej. Warto też wiedzieć, w jaki sposób pomóc komuś, kto znajduje się w takim stanie. Jak radzi Rusinowicz, przede wszystkim należy zabrać podopiecznego do ogrzewanego wnętrza i podać mu coś ciepłego do picia. Ważna jest obserwacja - jeśli sprawność ciała i umysłu nie wróci do normy, niezbędny jest kontakt z zespołem pogotowia ratunkowego.

Ekspert wyjaśnia też, że najgorszy etap hipotermii charakteryzuje się utratą przytomności. To stan bezpośredniego zagrożenia życia.

Nawadnianie nie tylko latem. Dlaczego warto pić wodę podczas mrozu?

Co ciekawe, zimą przy niskich temperaturach człowiek potrzebuje równie dużo wody jak latem. Dr Tomasz Rusinowicz tłumaczy, że zimą częściej oddaje się mocz, ponieważ naczynia krwionośne zewnętrznych warstw skóry kurczą się. To sprawia, że krew odpływa do narządów wewnętrznych, aby poprawić ukrwienie. Pobudza to pracę nerek. Dodatkowo kiedy organizm jest w sytuacji wzmożonego wytwarzania energii, potrzebuje więcej płynów.

- Nawadnianie organizmu jest zatem niezbędne. Dzięki niemu można zachować odpowiednie krążenie krwi. Organizm, który jest odwodniony, będzie szybciej reagował obniżonym przepływem krwi w skórze, obniżając jeszcze bardziej temperaturę tkanek - szczególnie w oddalonych częściach kończyn. To prowadzi do większego zagrożenia odmrożeniami.

Przy skrajnie niskich temperaturach organizm człowieka zachowuje się inaczej niż w warunkach komfortu termicznego. Dr n. med. Tomasz Rusinowicz internista i diabetolog mówi, na co należy zwracać uwagę i jak nie dopuścić do stanu hipotermii. Jak się okazuje, nie tylko osoby starsze i dzieci są szczególnie narażone na negatywne skutki przebywania na mrozie.

Długie przebywanie na mrozie może być niebezpieczne

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Zdrowie
Turystyka snu coraz bardziej popularna. Na czym polega i kto powinien z niej skorzystać?
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Zdrowie
Zamiast leczenia, nowe własne zęby: czy to możliwe?
Zdrowie
Kobiety szybciej niż mężczyźni zapadają na chorobę alkoholową
Zdrowie
"Efekt Kate”. Wyznanie księżnej na temat choroby dało niespodziewane owoce
Zdrowie
Światowy Dzień Świadomości Autyzmu - jak naprawdę wygląda życie w spektrum?