Początek roku sprzyja podejmowaniu działań nakierowanych na polepszenie stanu zdrowia, wyglądu i samopoczucia. Decyzje o odnowieniu członkostwa w klubie fitness, zapisaniu się na wybrane zajęcia taneczne, dołączeniu do grupy biegowej czy choćby włączaniu do tygodniowego harmonogramu regularnych spacerów, często idą w parze z chęcią wprowadzenia zdrowych nawyków żywieniowych czy wypróbowania diet powszechnie uznawanych za skuteczne.
Samodzielnie opracowywane plany żywieniowe bywają obarczone ryzykiem niedoborów, co z kolei sprawia, że po krótkim czasie ich stosowania następuje powrót do wcześniejszych nawyków i ponownych, niekorzystnych zmian w sylwetce. Sięganie po porady ekspertów, mimo że jest wskazane z merytorycznego punktu widzenia, bywa poza zasięgiem finansowym osób pragnących zadbać o swoje zdrowie, a coraz bardziej powszechny catering dietetyczny nie zawsze ma zastosowanie w rodzinach, w których nieregularne godziny pracy, zajęć szkolnych i aktywności pozalekcyjnych wykluczają stałą obecność w domu i spożywanie posiłków we wskazanych godzinach.
Pragnąc mimo powyższych trudności zadbać o zdrową sylwetkę i utratę zbędnych kilogramów, warto mieć na uwadze cenną wskazówkę dotyczącą spożywania posiłków. Prosta do wprowadzenia, pozwala świadomie kontrolować proces przyjmowania pokarmów i zaprzestać w momencie uzyskania poczucia sytości. Powolne jedzenie, z dbałością o staranne przeżuwanie przyjmowanych pokarmów ma niebagatelne znaczenie w procesie utrzymania prawidłowej wagi i unikania pochłaniania zbędnych kalorii. O korzyściach wynikających z takiego sposobu odżywiania, a także zagrożeniach wynikających z pospiesznego, chaotycznego jedzenia, rozmawiamy z dr Małgorzatą Desmond, dietetykiem, specjalistą medycyny żywienia, doktorem nauk o żywieniu, epidemiologii i zdrowiu dzieci.
Czytaj więcej
Wysoko przetworzone jedzenie może wywoływać nowotwory płuc nawet u osób, które nie palą. Potwierd...
Niebezpieczne dla zdrowia konsekwencje pospiesznego jedzenia
O tym, że nadmierne tempo spożywania pokarmów ma istotny wpływ nie tylko na uzyskanie poczucia sytości, ale i ryzyko wystąpienia różnych schorzeń, nie tylko tych dotyczących układu pokarmowego, świadczą liczne badania naukowe, wśród których warto wymienić choćby to, opublikowane w 2021 r. na łamach magazynu „Frontiers in Nutrition”. W ramach metaanalizy bazującej na wynikach 29 wcześniejszych badań obejmujących łącznie 465 155 uczestników wykazano, że szybsze jedzenie wiązało się z wyższym ryzykiem wystąpienia zespołu metabolicznego, otyłości, podwyższonego ciśnienia krwi, podwyższonego poziomu trójglicerydów i zespołu metabolicznego, co może zwiększać ryzyko rozwoju chorób serca i cukrzycy typu 2. W ramach przeprowadzonego w 2024 r. badania, którego wyniki opublikowano na łamach magazynu „Nutrition i Diabetes”, dowiedziono, że częste jedzenie w pośpiechu wiąże się też ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia schorzenia o nazwie MASLD, czyli stłuszczeniowej choroby wątroby związanej z dysfunkcją metaboliczną, charakteryzującą się nadmiernym gromadzeniem tłuszczu w komórkach wątroby (hepatocytach), czego konsekwencją są zaburzenia metaboliczne: otyłość, cukrzyca typu 2, nadciśnienie.