Romantyczne relacje w dojrzałym wieku i zawieranie małżeństw mimo niepowodzenia w poprzednich związkach, nie należą w świecie gwiazd filmu czy muzyki do rzadkości. Pod koniec minionego roku na ślubnym kobiercu stanęła 69-letnia Kim Cattrall i młodszy od niej o 14 lat Russell Thomas. Serialowa Samantha Jones powiedziała sakramentalne tak po raz czwarty, a jej wybranek, którego poznała w 2016 r. podczas nagrań do programu BBC „Woman's Hour”, ujął ją nie tylko swoją bezpośredniością i poczuciem humoru. – Ma szalone pomysły i potrafi mnie rozbawić. Co więcej, miło zawiesić na nim oko – mówiła z właściwą sobie nonszalancją w rozmowie z magazynem „People”.
Szczęście u boku młodszego partnera znalazła też Cameron Diaz, która miała już za sobą 40. urodziny, gdy ponad dekadę temu zdecydowała się przyjąć oświadczyny wokalisty zespołu punk-rockowego Good Charlotte, Benji Maddena. W przeciwieństwie do starszej koleżanki po fachu, gwiazda filmu „Vanilla Sky” wstąpiła w związek małżeński po raz pierwszy, a chęć zmiany stanu cywilnego w dojrzałym wieku ma w jej przypadku bardzo precyzyjne uzasadnienie. – Nigdy wcześniej nie poznałam partnera, który w moim odczuciu byłby odpowiednim kandydatem na męża. Miałam wielu chłopaków, ale istnieje naprawdę, naprawdę (powtórzenie nie jest wynikiem błędu w zapisie – przyp. red.) ogromna różnica między kimś, kogo nazywasz swoim chłopakiem a osobą, z którą chcesz spędzić resztę swojego życia – wyjaśniała w rozmowie z Gwyneth Paltrow podczas konferencji „In Goop Health” w 2017 r..
Trzykrotnie zamężna Halle Berry miała już wprawdzie możliwość przekonania się, na czym polega wyżej wspomniana różnica, jednak wiele wskazuje na to, że mimo wcześniejszych deklaracji, w najbliższym czasie po raz kolejny wypowie sakramentalne tak. Jej obecny narzeczony, muzyk Van Hunt, cierpliwie czekał na przyjęcie pierścionka zaręczynowego przez swoją wybrankę. Co przekonało zdobywczynię Oscara do wyrażenia zgody na kolejny ślub i w jakich nietypowych okolicznościach przyszli małżonkowie mieli okazję poznawać się jeszcze przed pierwszym spotkaniem na żywo?
Halle Berry i Van Hunt: związek zainicjowany przez pośrednika
– Docierają do mnie informacje, jakoby mój obecny partner, Van Hunt, z którym spotykam się od niemal sześciu lat, oświadczył mi się i usłyszał odpowiedź odmowną. Dementuję te plotki. Jesteśmy szczęśliwie zaręczeni – mówiła z uśmiechem Halle Berry podczas programu „The Tonight Show Starring Jimmy Fallon” na początku lutego bieżącego r.. – Oczywiście, że powiedziałam tak, jednak nie ustaliliśmy jeszcze daty ceremonii – mówiła, usiłując przekrzyczeć entuzjastyczne okrzyki i brawa zgromadzonej w studiu publiczności. Na potwierdzenie zmiany statusu w romantycznej relacji ze zdobywcą nagrody Grammy, gwiazda filmów „Kobieta-Kot”, „Śmierć nadejdzie jutro” czy „Kod dostępu” zaprezentowała gospodarzowi show pokaźnych rozmiarów pierścionek. – Umieścił na moim palcu takie niewielkie cudo – żartowała, na co prowadzący zareagował teatralnym zaskoczeniem. – Nie takie małe – mówił uśmiechnięty. – Gratulacje, jesteście wspaniałą parą – powtórzył kilkakrotnie.