Choć styl Jackie był znany na całym świecie, Lee miała bardziej naturalne wyczucie estetyki, a jej elegancję chwalono nawet wtedy, gdy zbliżała się do osiemdziesiątki i wciąż pojawiała się na najważniejszych wydarzeniach towarzyskich. O słynnych siostrach znów zrobiło się głośno, tym razem za sprawą popularnego serialu „Love story. John F. Kennedy Jr. i Carolyn Bessette” opowiadającego historię związku syna Jackie Kennedy Onassis i 35. prezydenta Stanów Zjednoczonych, Johna Fitzgeralda Kennedy’ego.
Siostry, które chciały być wyjątkowe
Wychowana w jednej z najzamożniejszych rodzin Nowego Jorku, Lee dorastała w atmosferze rywalizacji z Jackie, dziewczynką bardziej ambitną i wysportowaną. Jackie, urodzona 28 lipca 1929 r. i Lee, urodzona 3 marca 1933 r., były ze sobą bardzo zżyte, ale też kompletnie różne. W dzieciństwie podróżowały między East Hampton, Manhattanem i Newport. Ich ojciec, makler „Black Jack” Bouvier dbał o to, by córkom niczego nie brakowało. „Od najmłodszych lat matka dziewcząt, Janet (później Auchincloss – red.), uczyła je, jak być zwyciężczyniami” – pisze J. Randy Taraborrelli w swojej biografii sióstr. Zwycięstwo oznaczało między innymi poślubienie bogatego mężczyzny. Matka zapisała swoje dzieci do szkół, w których uczono dobrych manier, ale też kontrolowano wszystkie ich znajomości.
Jackie posiadała już wszystko, co potrzebne, by zostać księżniczką. „Miała jasno określone wyobrażenie o swoim przeznaczeniu, jakby nieuchronne było to, że stanie się kimś wyjątkowym” – opowiada jej przyrodni brat Jamie Auchincloss, urodzony z drugiego małżeństwa Janet, cytowany przez „Madame Figaro”. Lee, pełna podziwu, podporządkowywała się wszystkim zachciankom swojej starszej siostry. „Była atrakcyjną dziewczyną, która wydawała się walczyć o swoje miejsce” – kontynuuje ich krewny.
Czytaj więcej
Jeśli wierzyć w klątwę rodu Kennedych, szczęście w tej rodzinie nigdy nie trwa długo. Caroline Ke...
Lee stała się wzorową uczennicą, ale popadła w anoreksję po tym, jak posłuchała rady swojej siostry, która zaleciła jej palenie papierosów, aby schudnąć. Pisarz Truman Capote nazwał je „gejszami” przekonując, że są urodzone, by uwodzić. Janet ubierała je w najpiękniejsze stroje tamtej epoki, które kolekcjonowała w swoich ulubionych sklepach w stolicach mody: Nowym Jorku, Paryżu i Londynie.