Efekt Meghan Markle. Kolejne stylizacje księżnej przynoszą gigantyczne zyski markom odzieżowym

Świat opanowało zjawisko Meghan Markle effect – cokolwiek założy żona księcia Harry’ego, natychmiast staje się to hitem sprzedażowym.

Publikacja: 19.02.2024 12:51

Paparazzi wykorzystują każdą okazję do sfotografowania byłej księżnej, a dziennikarze skrupulatnie w

Paparazzi wykorzystują każdą okazję do sfotografowania byłej księżnej, a dziennikarze skrupulatnie wyliczają kwoty przeznaczone na każdą stylizację.

Foto: East News

Wcielając się w rolę ambitnej prawniczki Rachel Zane w serialu Suits, Meghan Markle zyskała sporą popularność, a prezentowane na ekranie stylizacje dodawały jej postaci charakteru i wiarygodności. Doskonale skrojone ołówkowe spódnice, taliowane marynarki czy beżowe kardigany świetnie wpisywały się w konwencję serialu i sprawiały, że to właśnie ona kradła show, mimo że główna rola należała do Patricka J. Adamsa. Choć prace nad serialem zakończono, a Meghan Markle od 2016 roku znana jest już z innej roli, to o jej stylizacjach wciąż jest głośno.

Buty Birdies, koszula Husband

Gdy Bianca Gates założyła własną firmę Birdies, produkującą wygodne baleriny w różnych kolorach, wysłała jedną parę znanej już wówczas aktorce serialowej Meghan Markle. Ta doceniła gest, wyrażając swoje uznanie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Gdy rok później ogłoszono zaręczyny aktorki z księciem Harrym i rozchwytywana przez dziennikarzy przyszła księżna Sussex wymieniła Birdies jako jedną z ulubionych marek obuwniczych, firma Gates odnotowała rekordowe zainteresowanie mediów i nowych klientek. Każdy chciał chodzić w butach rekomendowanych przez Meghan Markle. – Prasa oszalała, a mój biznes w ciągu doby po prostu eksplodował – opisuje założycielka Birdies w rozmowie z Marie Claire – Meghan nadaje mojej marce wiarygodności i cenię ją za wierność moim produktom – dodaje. Markle niejednokrotnie była widziana publicznie w kolejnych modelach Birdies: podczas ogłaszania ciąży, w trakcie wizyt w Nowej Zelandii czy w Monako.

Biała koszula o modelu Husband również zasługuje na osobne miejsce w historii mody. Gdy Meghan i Harry po raz pierwszy pojawili się publicznie jako para – podczas Igrzysk Invictus Games we wrześniu 2017 roku – zrelaksowana aktorka wysyłająca fotografom uśmiechy zza ciemnych okularów (marki Finlay & Co, która od tego momentu odnotowała ponad 80% wzrost sprzedaży produktów), miała na sobie klasyczną, śnieżnobiałą koszulę z nonszalancko wywiniętymi rękawami. Nieregularnie wetknięta za pasek dżinsów i z kołnierzem ukrytym pod falami ciemnych włosów aktorki, została potraktowana jak strój casualowy, dobrze wpasowany w charakter imprezy. Strona internetowa Nonoo – firmy produkującej koszule Husband – tego dnia przeżyła oblężenie, a sam model stał się produktem sygnalnym tej marki. Właścicielka firmy, Misha Nonoo, poszerzyła kolekcję o model ciążowy, gdy tylko księżna Sussex ogłosiła, że wraz ze swoim nowo poślubionym mężem spodziewają się pierwszego dziecka. Miłośnicy mody pokochali to ubranie, odkrywając, że elegancką koszulę można skompletować z dżinsami, a decydując się na model Husband u boku sympatii, można wywróżyć sobie kolejny, fascynujący rozdział w związku.

Czytaj więcej

Para z talentem do zarabiania. Jak pomnażają swój majątek Meghan i Harry

Kiedy nazwa twojej firmy pojawia się w CNN, to chyba dobrze

1.6 miliarda wyświetleń odnotowała niszowa kanadyjska firma produkująca płaszcze po tym, jak Pałac Kensington oficjalnie ogłosił zaręczyny księcia Harry’ego i Meghan Markle. Aktorka wybrała na tę okazję płaszcz marki Line the Label, który od tego momentu producenci nazywają „The Meghan”. Wszystkie dostępne egzemplarze tego eleganckiego odzienia wierzchniego zniknęły z magazynów firmy w ciągu 24 godzin. Podobny los spotkał ubrania marki Self Portrait. Gdy aktorka nieopatrznie nie pozbyła się metki ze swojej czerwonej sukni wieczorowej założonej podczas wizyty w Australii, cały świat nie tylko dowiedział się o istnieniu takiego modelu, ale i dokładnie poznał nazwę producenta, ponieważ pojawiała się w głównych wydaniach wiadomości i na pierwszych stronach gazet przez kolejne dni. – Wystąpienie księżnej wygenerowało 1.5 miliarda odsłon na mediach społecznościowych w ciągu dwóch dni – wylicza założycielka firmy, Han Chong. – Kiedy nazwa twojej firmy pojawia się w CNN, to chyba dobrze – przyznaje.

Choć oficjalnie Meghan Markle zrzekła się tytułu książęcego i zamieszkała wraz z rodziną z dala od Londynu, paparazzi wykorzystują każdą okazję do sfotografowania byłej księżnej, a dziennikarze skrupulatnie wyliczają kwoty przeznaczone na każdą stylizację. Nie inaczej jest obecnie, kiedy Meghan i Harry przebywają w Vancouver z okazji przygotowań do zimowej edycji Igrzysk Invictus Games.

Meghan Markle w Kanadzie w kurtce Hermes i butach Sorel Joan of Arctic - 15 II 2024 r.

Meghan Markle w Kanadzie w kurtce Hermes i butach Sorel Joan of Arctic - 15 II 2024 r.

PAP/PA

Burgundowy płaszcz, oliwkowa suknia

Trzydniowa wizyta relacjonowana jest na bieżąco, a o zakupie zimowych butów Sorel Joan of Arctic można na razie jedynie pomarzyć. Po tym jak Markle dobrała je do niezobowiązującej zimowej stylizacji, podobnie jak inne elementy odzieży żony Harry’ego, uległy efektowi Meghan Markle. Media skwapliwie odnotowują też wszystkie sytuacje, w których znane osoby pojawiają się ponownie w kreacji zaprezentowanej już co najmniej raz w przeszłości. I tym razem serialowa Rachel Zane nie zawiodła, zakładając burgundowy płaszcz Loreen. Na stronie producenta można zamiast tradycyjnego opisu znaleźć informację, gdzie i kiedy była księżna miała płaszcz na sobie i które jeszcze elementy garderoby z logo tej marki zdecydowała się w ostatnim czasie zakupić.

Czytaj więcej

Letycja – w czym tkwi siła królowej Hiszpanii

Podczas gali kończącej wizytę pary w Vancouver Meghan zaprezentowała się w oliwkowej sukni wieczorowej autorstwa kanadyjskiej projektantki Grety Constantine. Czy i jej nazwisko pojawi się w CNN, a instagramowy profil przeżyje oblężenie, zyskując miliard wyświetleń?

Źródła:

https://www.marieclaire.com/

https://people.com/

https://www.instyle.com/

Wcielając się w rolę ambitnej prawniczki Rachel Zane w serialu Suits, Meghan Markle zyskała sporą popularność, a prezentowane na ekranie stylizacje dodawały jej postaci charakteru i wiarygodności. Doskonale skrojone ołówkowe spódnice, taliowane marynarki czy beżowe kardigany świetnie wpisywały się w konwencję serialu i sprawiały, że to właśnie ona kradła show, mimo że główna rola należała do Patricka J. Adamsa. Choć prace nad serialem zakończono, a Meghan Markle od 2016 roku znana jest już z innej roli, to o jej stylizacjach wciąż jest głośno.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Ludzie
Wygląd księżnej Kate sugeruje, że nie jest leczona tylko chemioterapią? "Istnieje obawa..."
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Ludzie
Adele robi przerwę w śpiewaniu. "Zbiornik jest na ten moment dość pusty"
Ludzie
Brooke Shields w nowej roli. Będzie broniła praw aktorek i aktorów w USA
Ludzie
Angelina Jolie z nowymi oskarżeniami ze strony Brada Pitta
Ludzie
Cameron Diaz wraca z filmowej emerytury. Komu udało się ją do tego namówić?