Starannie udokumentowanej w światowych mediach inspekcji międzykontynentalnego pocisku balistycznego Hwasong-17 w listopadzie 2022 r., Kim Dzong Un nie dokonywał samodzielnie. Towarzyszyła mu wówczas długowłosa dziewczynka w białej kurtce, czarnych spodniach i czerwonych baletkach. Uśmiechnięta i wtulona w ramię przywódcy Korei Północnej, na niektórych fotografiach ściskająca jego dłoń, po raz pierwszy pojawiła się wówczas publicznie. Jak podała oficjalna, państwowa agencja informacyjna Korei, KCNA (skrót od Korean Central News Agency), była to córka przywódcy, Kim Ju Ae. – To przełomowe wydarzenie podkreślające komfort, z jakim Kim Dzong Un prezentuje światu swoją potomkinię – komentował w rozmowie z „The Guardian” Michael Madden z organizacji Stimson Center w Waszyngtonie.
Od tamtego czasu dziewczynka coraz częściej towarzyszy ojcu w uroczystościach, pokazach sprzętu wojskowego, a nawet bankietach i wizytach zagranicznych z udziałem innych światowych przywódców. Zdaniem przedstawicieli Narodowej Służby Wywiadowczej (oryg. National Intelligence Service; skr. NIS), odpowiedzialnej między innymi za gromadzenie informacji i przeciwdziałanie zagrożeniom z Korei Północnej, nastolatka może w przyszłości przejąć schedę po swoim ojcu. Pojawiają się jednak głosy obalające tę tezę.
Kim Ju Ae: „ukochane i najbardziej szanowane” dziecko Kim Dzong Una
Niespełna rok po publicznym debiucie córki północnokoreańskiego przywódcy, dziewczynka ponownie pojawiła się u boku ojca, tym razem uczestnicząc w celebrowaniu umieszczenia na orbicie okołoziemskiej pierwszego wojskowego satelity szpiegowskiego Malligyong-1. Po dwóch nieudanych próbach w maju i sierpniu 2023 r., trzecie podejście okazało się skuteczne, a dla uczczenia tego wydarzenia w stolicy kraju, Pjongjang, zorganizowano uroczysty bankiet z udziałem naukowców odpowiedzialnych za powodzenie misji, a także Kim Dzong Una, jego żony Ri Sol-ju oraz siedzącej tuż u jego boku Kim Ju Ae. Udostępniane przez światowe media relacje z wydarzenia, powołujące się na przekazy KCNA, cytują za rzeczonym źródłem, że nastolatka jest „ukochanym i najbardziej szanowanym” dzieckiem przywódcy, czego potwierdzeniem ma być angażowanie jej w kolejne obowiązki w jego towarzystwie.
Poza uroczystym bankietem poprzedzonym paradą wojskową z okazji 75-lecia Koreańskiej Armii Ludowej w lutym 2023 r., potomkini przywódcy we wrześniu minionego roku wzięła też udział w pierwszej zagranicznej wizycie w jego towarzystwie. Wraz z ojcem uczestniczyła w paradzie wojskowej chińskiego przywódcy Xi Jinpinga w Pekinie. – Biorąc pod uwagę jej wzmożoną obecność w wydarzeniach tej rangi, nie ma wątpliwości, że Kim Ju Ae została wyznaczona na następczynię Kim Dzong Una. Należy zwrócić uwagę na to, jak takie działania wpłyną na politykę wewnętrzną i zagraniczną Korei Północnej w perspektywie średnio- i długoterminowej – mówił przed trzema laty w rozmowie z CNN Cheong Seong-chang, analityk z Instytutu Króla Sejonga, publicznej instytucji rządowej Korei Południowej. Wtórował mu wówczas prof. Leif-Eric Easley z Uniwersytetu Ewha w Seulu. – Ostentacyjnie włączając swoją żonę i córkę w swoje publiczne obowiązki, Kim Dzong Un chce, aby obserwatorzy w kraju i za granicą dostrzegli nierozerwalną więź między jego dynastią a północnokoreańską armią – podkreślał.