Zdaniem dr hab. n. med. Anny Bednarskiej-Czerwińskiej, prof. AŚ i dyrektor ds. medycznych sieci klinik leczenia niepłodności Gyncentrum kluczowe jest przede wszystkim utrzymanie i rozszerzenie programów refundacji in vitro na poziomie ogólnokrajowym.
– Stabilne i długoterminowe finansowanie jest fundamentem, który zapewni równy dostęp do tej skutecznej metody leczenia dla wszystkich par, które jej potrzebują - mówi ekspertka. – Program refundacyjny powinien stanowić trwały element polityki zdrowotnej państwa, gwarantując poczucie bezpieczeństwa i perspektywę poprawy jakości leczenia dla pacjentów – stwierdza.
Program in vitro w Polsce – potrzeba wsparcia diagnostyki niepłodności
Doktor Bednarska-Czerwińska zwraca też uwagę, że konieczne jest systemowe wsparcie dla diagnostyki i terapii przyczyn niepłodności – zarówno chirurgicznej, jak i hormonalnej, immunologicznej czy andrologicznej. Dlatego medycy oczekują większych nakładów w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia na szeroko rozumianą diagnostykę – badania hormonalne, obrazowe, genetyczne – oraz na leczenie przyczynowe, obejmujące zarówno farmakoterapię, jak i leczenie operacyjne, endokrynologiczne, immunologiczne czy andrologiczne. Rozwój w tym obszarze może w wielu przypadkach umożliwić naturalne poczęcie lub zastosowanie mniej inwazyjnych metod wspomaganego rozrodu.
– Kolejnym kluczowym elementem jest integracja opieki psychologicznej z całym procesem leczenia niepłodności – informuje ekspertka. – Medycyna rozrodu to nie tylko embriologia i laboratoria – to także troska o jakość życia pacjentów, ich zdrowie psychiczne, poczucie bezpieczeństwa i społecznego wsparcia. Program rządowy był krokiem w dobrym kierunku – stwierdza.
Czytaj więcej
Ponad połowa wielkich amerykańskich firm oferuje swoim pracownicom w ramach pakietów medycznych mrożenie komórek jajowych. W Nowym Jorku i w Dolini...
Doktor Bednarska-Czerwińska podkreśla też, że z jej doświadczeń wynika, iż zmaganie się z niepłodnością i poddawanie się procedurom in vitro jest ogromnym obciążeniem emocjonalnym dla par. Dlatego wsparcie psychologiczne powinno być standardowym i łatwo dostępnym elementem opieki, oferowanym parom zarówno przed rozpoczęciem leczenia, w jego trakcie, jak i po jego zakończeniu, niezależnie od wyniku.
W kontekście przyszłości, ekspertka mówi, że nie można zapominać o rozwoju badań naukowych w dziedzinie rozrodczości i embriologii. Inwestycje w badania nad przyczynami niepłodności, nowymi metodami diagnostyki i leczenia są niezbędne dla ciągłego podnoszenia skuteczności terapii i komfortu pacjentów. Pożądany byłby również rozwoju sieci wyspecjalizowanych ośrodków referencyjnych, które gwarantowałyby dostęp do kompleksowej opieki i najnowszych technologii na najwyższym poziomie.
Pilna potrzeba edukacji o płodności i niepłodności
Nie mniej ważna zdaniem doktor Bednarskiej-Czerwińskiej jest edukacja społeczeństwa na temat płodności i niepłodności. Świadomość społeczna wciąż pozostawia wiele do życzenia, a decyzje prokreacyjne są często podejmowane zbyt późno lub bez świadomości czynników ryzyka. Przełamanie tabu związanego z problemami z płodnością jest kluczowe dla stworzenia bardziej wspierającego i rozumiejącego środowiska dla par dotkniętych tym problemem. Edukacja powinna obejmować również młodsze pokolenia, być może poprzez włączenie odpowiednich treści do programów szkolnych. Potrzeba programów edukacyjnych skierowanych zarówno do dorosłych, jak i młodzieży, najlepiej już na poziomie szkół średnich. To inwestycja w zdrowie przyszłych pokoleń.
Czytaj więcej
Dążenie kobiety ciężarnej do uzyskania ochrony ubezpieczeniowej, bez ustalenia wynagrodzenia za pracę na nadmiernie rażąco wysokim poziomie jest za...
– Myślę też, że wszyscy lekarze zajmujący się niepłodnością, zgodzą się ze mną, że bez jasnych i etycznych regulacji prawnych dotyczących kwestii związanych z dawstwem gamet i zarodków, uwzględniających dobro wszystkich zainteresowanych stron, dalszy postęp naukowy będzie niemożliwy – mówi specjalistka leczenia niepłodności. – Moje oczekiwania są jasne i niezachwiane: przyszłość leczenia niepłodności w Polsce musi opierać się na trwałości i rozszerzeniu programów refundacyjnych na poziomie ogólnokrajowym. Musimy położyć większy nacisk na kompleksową diagnostykę i leczenie przyczynowe, a opieka psychologiczna musi stać się integralną częścią terapii. Oczekuję, że państwo zrozumie, iż inwestycja w leczenie niepłodności to inwestycja w przyszłość narodu, a nie chwilowy kaprys. Nie możemy pozwolić, by brak wizji skazywał tysiące par na bezdzietność – podsumowuje.