Córka Angeliny Jolie odebrała z nią ważną nagrodę. Trema mocno dała jej się w znaki

Angelina Jolie zdobyła swoją pierwszą nagrodę Tony. W uroczystości towarzyszyła jej wyraźnie stremowana córka. Kto zainspirował ją do wyprodukowania braodwayowskiego show i dlaczego pierwowzorem stała się książka z lat 60.?

Publikacja: 17.06.2024 15:01

Współpraca Angeliny Jolie z 15-letnią córką przy produkcji pierwszego wspólnego spektaklu na Broadwa

Współpraca Angeliny Jolie z 15-letnią córką przy produkcji pierwszego wspólnego spektaklu na Broadwayu przebiegała bez zarzutu, a zdobywczyni Oscara za „Przerwaną Lekcję Muzyki” doceniła zaangażowanie i kreatywność córki w trakcie przygotowywania show.

Foto: PAP/EPA

Podczas 77. ceremonii wręczenia nagród Tony, przyznawanych corocznie twórcom teatralnym w Stanach Zjednoczonych, triumfy świecili głównie twórcy trzech spektakli „Stereophonic”, „Merrily We Roll Along” i „The Outsiders”. Pierwszy z nich otrzymał pięć nagród, dwa kolejne – po cztery. Wyprodukowany przez Angelinę Jolie we współpracy z jej córką Vivienne „The Outsiders” uzyskał główne wyróżnienie w kategorii najlepszy musical, najlepsze oświetlenie i dźwięk. Nagrodzona została też reżyserka spektaklu, Danya Taymor. Ile nominacji do tegorocznej nagrody Tony zdobył broadway’owski show gwiazdy „Mr & Ms Smith” i jak producentka zareagowała na przyznane jej wyróżnienia?

Podziękowania dla wspaniałych kobiet

Najmłodsza córka aktorskiej pary, Angeliny Jolie i Brada Pitta, współpracowała ze słynną mamą przy produkcji zwycięskiego spektaklu „The Outsiders”, który miał premierę na Broadway’u 11 kwietnia bieżącego roku. Była to okazja do wspólnego spędzenia czasu, ale i bliższego zapoznania się z twórczością autorki S.E. Hinton, której powieść z 1967 roku posłużyła do stworzenia scenariusza broadway’owskiego show – Susan Hinton napisała powieść „The Outsiders” będąc w liceum. Pół wieku później jej dzieło nadal do nas przemawia. Społeczeństwo się zmienia, ale doświadczenia bycia outsiderem pozostaje takie samo – mówiła Angelina Jolie, odbierając nagrodę.

Podziękowania dla autorki książki, na podstawie której powstał musical, przekazała też reżyserka show, Danya Taymor, odbierając swoją nagrodę. – Dziękuję wszystkim wspaniałym kobietom, które inspirowały mnie w trakcie pracy – powiedziała, wymieniając między innymi Angelinę Jolie i Susan Hinton, również obecną tego wieczoru podczas ceremonii.

Czytaj więcej

Ważna decyzja Vivienne, córki Angeliny Jolie i Brada Pitta. Co na to rodzeństwo?

Vivienne kocha teatr

Debiutancki musical wyprodukowany przez Angelinę Jolie zyskał w sumie 12 nominacji do tegorocznych nagród Tony, stając się tym samym drugim show pretendującym do wygranej w tak wielu kategoriach. Rekord nadal należy do twórców „Stereophonics” i „Hell's Kitchen”, którzy uzyskali dotychczas po 13 nominacji.

Współpraca z 15-letnią córką przy produkcji pierwszego wspólnego spektaklu na Broadwayu przebiegała bez zarzutu, a zdobywczyni Oscara za „Przerwaną Lekcję Muzyki” doceniła zaangażowanie i kreatywność córki w trakcie przygotowywania show. – Viv jest bardzo uważna, poważnie podchodzi do swoich obowiązków i ciężko pracuje, by wnieść jak najlepszy wkład w całą produkcję – wyznała w jednym z wywiadów w trakcie prac nad musicalem. – Moja córka kocha teatr i potrafi docenić każdą produkcję, która jest jej bliska – dodała w rozmowie dla „Deadline”.

Stroje dostosowane kolorystycznie

O doskonałej synchronizacji i ciepłych relacjach łączących producentkę show ze swoją córką świadczą też wybrane przez nie na galę, dopasowane kolorystycznie, kreacje: Angelina Jolie zaprezentowała się z drapowanej aksamitnej sukni Versace, eksponującej ramiona, natomiast Vivienne zdecydowała się na białą koszulę oraz dwuczęściowy komplet złożony z kamizelki i spodni w kolorze turkusowym. Strój nastolatki dopełniła elegancka muszka, a także trampki, których charakterystyczne białe końcówki były widoczne spod długich, luźnych nogawek spodni.

Panie pozowały do zdjęć trzymając się za ręce, co jedynie podkreśla łączącą je więź i serdeczną relację, którą gwiazda „By The Sea” akcentuje w stosunku do każdego ze swoich sześciorga dzieci: Maddoxa, obecnie 22-latka, którego Jolie adoptowała w 2001 roku, będąc wówczas w związku z Billym Bobem Thorntonem; Paxa, który urodził się w 2003 roku w Wietnamie i został adoptowany przez aktorkę 3 lata później, 19-letniej Zahary, pochodzącej z Etiopii i adoptowanej w wieku 3 miesięcy, 18-letniej Shiloh, która przyszła na świat w 2006 roku i jest pierwszym owocem miłości Jolie i Pitta oraz 15-letnich bliźniąt Knoxa i Vivienne.

Czytaj więcej

Jolie kontra Pitt: sporu o winnicę ciąg dalszy

Pomysłodawczyni projektu

Jak przyznaje była partnerka Brada Pitta, nagrodzony musical „The Outsiders” nie zostałby stworzony, gdyby nie kreatywność i determinacja Vivienne. Powstały na kanwie wspomnianej powieści film nastolatka oglądała wielokrotnie, zachęcając do tego samego swoją mamę. – Przeczytałam książkę i ponownie obejrzałam film, który miałam okazję widzieć już lata temu – przyznaje w rozmowie z „Deadline”. – Słyszałam wiele na temat tego, że oba dzieła są ważne dla nastolatków, ponieważ autorka tworzyła książkę, będąc w wieku mojej córki. Jako mama zainteresowałam się więc nie tylko treścią powieści i filmu, ale efektem, jaki wywarły one na moje dziecko. Pozwoliło mi to lepiej zrozumieć reakcje i emocje nastolatki oraz poczuć z nią silniejszą więź – wyznała.

W dalszej części wywiadu gwiazda przyznała, że wspólna praca oraz zrozumienie przesłania „The Outsiders” uczyniły proces tworzenia musicalu bardzo cennym doświadczeniem, wzmacniającym, i tak już silną, relację matki z nastoletnią córką. – Na tym polega moc tego dzieła, które mimo upływu lat nadal pozostaje aktualne – dodaje.

Niesamowite oko

Ciepłe słowa pod adresem zaangażowanej w produkcję nastolatki przekazała w rozmowie z „Deadline” również reżyserka spektaklu, Danya Taymor. – Zarówno Angelina, jak i Vivienne, były obecne na każdym etapie prac. Vivienne uważnie obserwowała każdą próbę i przekazywała mi mnóstwo wartościowych wskazówek. Ma wprost niesamowite oko i zdolność do wychwytywania każdego szczegółu. To była wspaniała, wspaniała (powtórzenie za autorką wypowiedzi – przyp. red.) współpraca, która uczyniła cały proces przygotowania musicalu bardzo cennym doświadczeniem – dodaje reżyserka.

Po oficjalnej premierze musicalu oraz opublikowaniu list osób biorących udział w jego przygotowaniu, zauważono, że 15-latka została podpisana jako Vivienne Jolie, rezygnując z drugiego członu swojego nazwiska – Pitt. Podobną decyzję podjęły inne dzieci gwiazdorskiej pary, między innymi jedna ze starszych sióstr Vivienne, Zahara. Podczas ubiegłorocznego występu bractwa Alpha Kappa Alpha Sorority, Inc. w Spelman College, do którego uczęszcza, została podpisana jako Zahara Marley Jolie, również z pominięciem drugiego członu nazwiska należącego do adopcyjnego ojca. Według informacji „Us Weekly", także adoptowany syn pary, Maddox, posługuje się jedynie nazwiskiem matki w „dokumentach, które nie mają mocy prawnej". W ślad za rodzeństwem poszła też Shiloh, która w dniu swoich 18. urodzin, 27 maja, złożyła podanie o oficjalną zmianę nazwiska i usunięcie z niego drugiego członu, przypisanego do biologicznego ojca.

Czytaj więcej

Angelina Jolie pracuje z córką Vivienne. W Nowym Jorku przygotowują się do występu na Broadwayu

Jesteśmy siedmioma różnymi osobami

Procedura rozwodowa Angeliny Jolie i Brada Pitta rozpoczęła się we wrześniu 2016 po tym, jak – wedle zeznań aktorki – Pitt miał zachować się agresywnie wobec niej i dzieci w trakcie wspólnej podróży samolotem. Jak podlicza „The Cut”, każdy z byłych partnerów dotychczas współpracował co najmniej z kilkoma prawnikami oraz ekspertami do spraw opieki nad sześciorgiem potomstwa. Punktem zapalnym w trakcie procesu rozwodowego stała się też francuska winnica, w której w 2014 roku odbyła się ceremonia zaślubin pary.

Angelina Jolie nie po raz pierwszy angażuje swoje dzieci do współpracy przy produkcjach, w których bierze udział. W 2022 roku aktorkę na planie filmu „Without Blood” wspomagali synowie Maddox i Pax, zatrudnieni w charakterze asystentów reżysera. Gwiazda podkreśla jednak, że ceni ich indywidualność i nie zamierza narzucać im pomysłów na wybór ścieżki zawodowej w przyszłości. – Pragnę, aby podążali za własną intuicją i robili w życiu to, co kochają najbardziej. Ja będę wspierać ich przy każdym wyborze, jakiego dokonają – wyznała podczas wywiadu dla „Vogue”. – Są dla mnie najbliższymi ludźmi na świecie, moimi przyjaciółmi. Zostałam mamą w wieku 26 lat i od tamtego momentu moje życie całkowicie się zmieniło. Macierzyństwo uratowało mnie w najtrudniejszych chwilach i nie wiem, czy przetrwałabym ten trudny czas, gdyby nie moje dzieci. Jesteśmy siedmioma bardzo różnymi osobami i w tym tkwi nasza siła – wyznała.

Jak widać, umożliwianie dzieciom realizacji ich własnych zamierzeń i pomysłów artystycznych pozwala rozkwitać nie tylko im samym, ale osobie, która w ich głos wsłuchuje się z największą uwagą. Efekty są widoczne nie tylko w na wspólnych fotografiach.

Źródła:
https://www.independent.co.uk/
https://deadline.com/
https://www.thecut.com/
https://www.vogue.com/

Jej historia
Marisa Abela zapłaciła wysoką cenę za rolę Amy Winehouse. „Nie byłam na to gotowa”
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Jej historia
Pasażerowie biorą ją za stewardessę. 26-letnia Rachel Gilmour najmłodszym kapitanem na świecie
Jej historia
Absolwentka Oksfordu uczy mongolskich pasterzy używania AI. Z jakim skutkiem?
Jej historia
Koncert Cyndi Lauper w Polsce coraz bliżej. Kiedy zaczynała, kazano jej kopiować inną gwiazdę
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Jej historia
Nancy Leftenant-Colon: Kobieta, która przełamała bariery rasowe w armii USA
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?