Reklama

Wielkie odkrycie w świecie sztuki. Odnaleziono zaginiony obraz renesansowej mistrzyni

Niedawno odnaleziono obraz, o którym wśród historyków sztuki i kolekcjonerów krążyły dotychczas tylko legendy. Dzieło Sofonisby Anguissoli, wybitnej włoskiej malarki renesansowej i jednej z nielicznych „starych mistrzyń”, której promotorem był sam Michał Anioł, jest teraz na sprzedaż.

Publikacja: 29.01.2026 14:39

Na całym świecie jest niespełna 20 płócien, co do których nie ma żadnych wątpliwości, że osobiście n

Na całym świecie jest niespełna 20 płócien, co do których nie ma żadnych wątpliwości, że osobiście namalowała je Sofonisba Anguissola.

Foto: Adobe Stock

Żyjąca w latach 1532-1625 Sofonisba Anguissola należy do nielicznego grona kobiet, które setki lat temu profesjonalnie zajmowały się sztuką – i których talent doceniano w czasach, w których działały. Twórczość tych artystek zyskuje globalną rozpoznawalność i uznanie stosunkowo od niedawna.

Sofonisbę Anguissolę wielu historyków sztuki ceni na równi z takimi najwybitniejszymi współczesnymi jej artystami jak Michał Anioł, Leonardo da Vinci czy Tycjan. Jedno z najbardziej znanych dzieł jej autorstwa – „Partię szachów” z 1555 r., które artystka namalowała w wieku zaledwie 23 lat – można obejrzeć w Polsce, w Muzeum Narodowym w Poznaniu.

Po wielu latach odnaleziono obraz Sofonisby Anguissoli

Na całym świecie znajduje się niespełna 20 płócien, co do których nie ma żadnych wątpliwości, że osobiście namalowała je Anguissola, ponieważ posiadają sygnaturę artystki. Całą resztę obrazów – około setki – zdaniem ekspertów namalowały osoby należące do artystycznego kręgu malarki, jej naśladowcy lub ona sama, jednak są co do tego pewne wątpliwości.

Wątpliwości nie ma natomiast w przypadku obrazu pod tytułem „Portret kanonika regularnego” z 1552 r. W prawym dolnym rogu obrazu widnieje podpis „Sophonisba Anguissola Virgo”, co stanowi niezbity dowód na to, że to oryginalna praca artystki.

Czytaj więcej

Malarz i jego modelka. Na wystawie prac Picassa Naomi Campbell ukaże perspektywę „z drugiej strony”
Reklama
Reklama

Historia obrazu jest o tyle wyjątkowa, że dotychczas historycy sztuki wiedzieli o jego istnieniu jedynie na podstawie czarno-białego zdjęcia, które znajduje się w archiwach Frick Art Reference Library w Nowym Jorku. Całkiem przypadkiem okazało się, że płótno od pokoleń znajduje się w prywatnym domu w Durham w Karolinie Północnej.

Historia ponownego odkrycia portretu zaczęła się od wykładu amerykańskiego historyka sztuki profesora Michaela Cole’a na temat twórczości Anguissoli, który udostępniono na platformie YouTube. Po obejrzeniu wykładu właściciele „Portretu kanonika regularnego” postanowili skontaktować się z naukowcem. Kiedy grono ekspertów przyjrzało się obrazowi, nie było wątpliwości, że mają do czynienia z oryginalnym dziełem Anguissoli.

Właściciele portretu, którzy, jak się okazało, posiadają go od lat 70., wystawili go na sprzedaż – za 450 tysięcy dolarów. W sprzedaży pośredniczy Robert Simon, ceniony marszand specjalizujący się w dziełach „starych mistrzów”.

Wydaje się, że niecałe pół miliona dolarów to okazyjna cena. Najdroższym obrazem Anguissoli był „Portret Małgorzaty Sabaudzkiej w białej sukni ze złotym i różowym brokatem, z kwiatami we włosach, stojącej obok stołu z cavalier king charles spanielem”, który w grudniu 2006 r. sprzedano na aukcji w londyńskim Christie’s za 940 tysięcy dol. Co ciekawe jednak, jego autorstwo jedynie przypisuje się artystce – brakuje na nim jej sygnatury.

Kim była Sofonisba Anguissola? Artystkę cenili Michał Anioł i Giorgio Vasari

Sofonisba Anguissola urodziła się w 1532 r. w Cremonie. W odróżnieniu od większości artystek z jej epoki, nie była córką malarza, który uczyłby ją malarstwa. Miała jednak szczęście – należała do szlacheckiej rodziny, która doceniła jej talent i pozwoliła go jej rozwijać.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Dysproporcje w wycenie obrazów. Dlaczego kobiece dzieła są tańsze od męskich?

Na młodej malarce poznali się między innymi Michał Anioł i Giorgio Vasari, którzy odegrali ważną rolę w rozwoju jej talentu i kariery. W 1559 r. Anguissola trafiła do Madrytu na dwór króla Filipa II.

Większość prac, które powstały w tamtym okresie, nie przetrwała do naszych czasów z powodu wielkiego pożaru, który w XVII wieku nawiedził zamek królewski w Madrycie. Warto jednak wspomnieć, że najbardziej ceni się wczesne obrazy Anguissoli, do których należy również „Portret kanonika regularnego”.

Źródło:
www.news.artnet.co

Kultura
Malarz i jego modelka. Na wystawie prac Picassa Naomi Campbell ukaże perspektywę „z drugiej strony”
Kultura
Miliony sprzedanych płyt mimo braku koncertów. Enya wyjaśnia swój model działania
Kultura
Kostiumografki z Oscarami. Które z nich przeszły do historii kina?
Kultura
Yuko Shimizu: jak pomysłodawczyni Hello Kitty stworzyła globalną ikonę
Kultura
Maleje liczba kobiet reżyserów. „Kompletne wstrzymanie jakiegokolwiek progresu”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama