Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak biurka do pracy stojącej wpływają na zdrowie?
- Jakie są potencjalne zagrożenia związane z długotrwałym staniem w pracy?
- Dlaczego zarówno długotrwałe siedzenie, jak i stanie mogą być szkodliwe dla zdrowia?
- Jak regulacja wysokości biurka może wpływać na zdrowie pracowników?
Wielogodzinna praca przy biurku, koncentracja na pilnych zadaniach wymagających pozyskiwania danych w krótkim czasie i związana z napięciem mięśniowym odczuwanym w barkach, niewygodna pozycja wymuszona siedzeniem i utrzymywana nawet po zakończeniu pracy, gdy komputer czy tablet nadal służą do organizacji spraw związanych z życiem rodzinnym – te czynniki sprawiają, że nie bez przyczyny skutki siedzącego trybu życia bywają porównywane do tych związanych z nałogowym paleniem. Aby zapobiec ich nasileniu lub przynajmniej do pewnego stopnia zredukować ich destrukcyjny wpływ na ludzkie zdrowie, w niektórych przestrzeniach biurowych oferuje się pracownikom biurka umożliwiające pracę w pozycji stojącej. W zależności od preferencji, można w każdej chwili uregulować wysokość mebla, zapewniając sobie dogodną pozycję pracy – zarówno w pozycji siedzącej, jak i stojącej.
Choć rozwiązanie to wydaje się funkcjonalne i z pozoru stanowi ciekawą alternatywę wobec niezliczonych godzin spędzonych na krześle przed ekranem komputera, badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Sydney oraz Uniwersytetu Amsterdamskiego dowiodło, że również taka pozycja może okazać się niekorzystna dla zdrowia. Po przeanalizowaniu danych 83 013 pacjentów do 61 roku życia wykazano, że długotrwałe stanie może zwiększać ryzyko wystąpienia problemów z krążeniem, a także pojawienia się takich dolegliwości jak między innymi żylaki czy zawroty głowy. O innych schorzeniach, które mogą być następstwem takiego trybu pracy, rozmawiamy z dr Dalią Woźnicą, fizjoterapeutką z Krajowej Izby Fizjoterapeutów, Redaktor Zarządzająca czasopisma naukowego „Physiotherapy Review”, oraz z dr Karoliną Zatoń, doktor nauk o kulturze fizycznej, absolwentką AWF, koordynatorką kierunku Sport na Uniwersytecie Dolnośląskim DSW.
Czytaj więcej
Jeśli w dzieciństwie dana czynność sprawiała komuś wiele radości i pozwalała przezwyciężyć stres, praktykowanie jej w dorosłym życiu może mieć taki...
Wielogodzinne stanie lub siedzenie w pracy szkodliwe dla zdrowia
Jak podkreślają rozmówczynie, zarówno długotrwałe siedzenie, jak i stanie mogą negatywnie wpływać na ludzkie zdrowie. – Przy szacowaniu ryzyka wystąpienia u pracowników urazów i/lub przeciążeń narządu ruchu podczas pracy zwracamy uwagę na wiele kluczowych kwestii, m.in.: czy pracownik więcej niż połowę czasu pracy spędza w pozycji statycznej (np. stojącej, siedzącej, klęczącej itd.)? czy unosi w czasie dnia pracy ramiona wyżej, zwłaszcza powyżej linii barków? czy przyjmowana pozycja ciała w czasie pracy jest swobodna czy wymuszona? – wymienia dr Dalia Woźnica. – Swobodna pozycja to taka, która jest dla ciała naturalna np. siedzenie czy stanie prosto. Wymuszona prowokuje do większej pracy mięśniowej np. stanie na zgiętych nogach albo siedzenie z tułowiem ustawionym w skręcie – wyjaśnia fizjoterapeutka.
Wymienione czynniki to tylko wybrane elementy badania ryzyka przeciążeń, ale jak podaje dr Dalia Woźnica, są one kluczowe dla pracy przy biurku, zarówno w pozycji stojącej, jak i siedzącej. – Na ich podstawie widzimy, że zwiększamy ryzyko wystąpienia bólu mięśniowo-stawowego całego kręgosłupa, ramion oraz kończyn dolnych, jeśli stoimy lub siedzimy statycznie więcej niż połowę czasu pracy. Dodatkowo przeciążamy i prowokujemy do bólu ramiona, szyję i barki, jeśli utrzymujemy te pozycje z nieprawidłową regulacją wysokości blatu biurka.
Praca przy biurku siedzącym sprzyja rozwojowi zespołu metabolicznego (otyłości, zwłaszcza brzusznej, cukrzycy), przewlekłych zaparć, hemoroidów, nowotworów jelita grubego, chorób sercowo-naczyniowych, bólu kręgosłupa oraz zaburzeń krążenia żylnego. Z kolei zbyt długie stanie może prowadzić do przeciążeń stawów kończyn dolnych, bólu, deformacji i obrzęków stóp, żylaków oraz zmęczenia mięśniowego. Kluczowym czynnikiem ryzyka wystąpienia tych chorób jest brak zmienności pozycji i ograniczona aktywność ruchowa w ciągu dnia pracy – dodaje fizjoterapeutka.
Czytaj więcej
Jeśli zadania zaplanowane na najbliższy dzień negatywnie wpływają na samopoczucie o poranku i sprawiają, że trudno wstać z łóżka, może być to objaw...
Biurka umożliwiające pracę w pozycji stojącej
Rozwiązanie stanowiące alternatywę dla tradycyjnych biurek może okazać się pomocne w niwelowaniu dolegliwości, o których mowa. Warto przy tym mieć na uwadze konieczność częstej zmiany pozycji pracy i rezygnację z wielogodzinnego siedzenia lub stania przy raz wyregulowanej wysokości mebla. – Biurka stojące, szczególnie te regulowane, z ustawionym na prawidłowo dobranym poziomie blatem, mogą przynieść korzyści zdrowotne, jeśli są używane naprzemiennie z pozycją siedzącą. Istnieją także rozwiązania biurek stojących, przy których można spacerować, jeśli oczywiście zadba się wcześniej o odpowiednią do tego przestrzeń w zakładzie pracy. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy na długim spotkaniu online, w którym aktywnie uczestniczymy. Spacer po bezpiecznej przestrzeni, przy biurku stojącym, ale ruchomym, może być ciekawą alternatywą takiego spotkania – zauważa dr Dalia Woźnica.
Gdy jednak w biurach brak tego typu udogodnień, a wykonywane obowiązki służbowe wiążą się z koniecznością spędzenia wielu godzin w bezruchu, skutki takiego trybu pracy praktykowanego latami mogą być destrukcyjne dla zdrowia. – Wielogodzinna praca siedząca prowadzi do przeciążeń kręgosłupa, szczególnie w odcinku lędźwiowym i szyjnym, osłabienia mięśni posturalnych, odpowiedzialnych za prawidłową postawę ciała oraz zaburzeń krążenia żylnego. Długotrwałe siedzenie wiąże się również ze zwiększonym ryzykiem chorób serca, cukrzycy typu 2 i otyłości, a te wymienione choroby cywilizacyjne wpływają na naszą kondycję fizyczną i psychiczną, pogarszają jakość życia oraz zwiększają ryzyko wystąpienia innych chorób, np. nowotworów. Warto podkreślić, że według badań, osoby często zaniżają czas spędzany w pozycji siedzącej w samoocenie. Rzeczywisty czas siedzenia może być nawet o 1,5 godziny dłuższy niż deklarowany. Jeśli dodamy do tego przyjmowanie długotrwałej pozycji siedzącej w samochodzie, jadąc z i do pracy, a potem przed telewizorem, uświadomimy sobie, jak wiele ryzykujemy – zastrzega fizjoterapeutka.
Czytaj więcej
Trening i regularna aktywność fizyczna bez wątpienia pomagają w odzyskaniu sił, dobrej kondycji i zgrabnej sylwetki. Czy pozwalają też utrzymać dob...
Kilka wskazówek dla zniwelowania skutków wielogodzinnej pracy przy biurku
Aby chociaż w niewielkim stopniu zniwelować skutki wymienione przez rozmówczynię, warto podjąć pewne działania, których poziom trudności i czas trwania z pewnością nie powinny zakłócić codziennego rytmu pracy. – Zmiana pozycji w ciągu dnia pracy poprawia krążenie krwi i limfy, powodującej obrzęki, zmniejsza napięcia mięśniowe i może znacznie zredukować wystąpienie bólu pleców. Zatem, aby zredukować negatywne skutki długotrwałej pracy siedzącej czy stojącej: korzystaj naprzemiennie z biurek siedzących i stojących, zwracając uwagę na prawidłową regulację wysokości; często zmieniaj pozycję, spaceruj. Możesz np. ustawić w telefonie/zegarku przypomnienie o spożyciu wody i zostawić kubek lub butelkę z wodą w pracowniczej kuchni, po to, aby wymuszać krótki spacer i rozprostowanie ciała; rób aktywne przerwy w pracy; dbaj o regularną aktywność fizyczną na świeżym powietrzu, każdego dnia – wymienia fizjoterapeutka.
Ten ostatni czynnik warto rozważyć nie tylko w kontekście dbałości o lepsze samopoczucie i sylwetkę, ale i o uzyskiwanie bardziej satysfakcjonujących wyników w pracy. – Badania wykazują, że aktywność fizyczna zwiększa wydzielanie neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uwagę i motywację (dopamina, serotonina, noradrenalina). Ruch poprawia ukrwienie kory przedczołowej, czyli tej części mózgu, która odpowiada za planowanie, pamięć roboczą i kontrolę emocji. Według Johna Rateya z Harvard Medical School, już 5 minut ćwiczeń ruchowych w trakcie nauki czy pracy może zwiększyć zdolność zapamiętywania o 20–30 proc. Raport WHO z 2023 r. potwierdza, że osoby korzystające z regularnych przerw ruchowych są bardziej uważne, mają lepszy nastrój i większą motywację do nauki czy pracy – wyjaśnia dr Karolina Zatoń. – Nie każdy ruch musi oznaczać zmianę miejsca. Mikroruchy to drobne gesty wykonywane w trakcie siedzenia: naprzemienne unoszenie pięt i palców, krążenie barkami, ściskanie piłeczki antystresowej, rytmiczne uderzanie palcami o blat, przeciągnięcie się przy biurku – wymienia.
Udział w licznych spotkaniach online, przygotowywanie raportów finansowych, odpowiedzi na mnożące się wiadomości wysyłane drogą mailową czy przy użyciu komunikatorów internetowych, a także pozyskiwanie danych czy tworzenie treści niezbędnych na danym stanowisku pracy wymagają wprawdzie spędzenia wielu godzin przy klawiaturze i ekranie komputera. Poszukiwanie alternatyw dla trybu pracy związanego z długotrwałym siedzeniem jest ze wszech miar pożądane. Warto jednak, zmieniając pozycję na stojącą, zachować balans, nie tylko w znaczeniu dosłownym.