Kameralny, z przepychem, w stylu vintage lub nowoczesny z fotobudką 360°, pokazami laserów i strefą chillout – niezależnie od charakteru ceremonii, każdy ślub jest dla pary młodej unikatowym wydarzeniem, które na lata zapisze się w pamięci ich rodzin. Utrwalone w dowolnej formie – zdjęć, nagrań, zapisków w księdze gości czy spersonalizowanych prezentów z ręcznie wypisanymi dedykacjami – będzie stanowiło podstawę wielu rozmów, przytaczanych cyklicznie anegdot czy dowcipów, za każdym razem rozbawiających w podobnym stopniu, choć z biegiem lat przekazywanych coraz mniej licznemu gronu uczestników uroczystości. Trudno wyobrazić sobie, by w dziedzinie organizacji ślubów istniała możliwość zidentyfikowania jakiejkolwiek luki i zaproponowania potencjalnym klientom rozwiązań dotychczas niespotykanych. Pochodzącej z Australii Madison Woolley udała się ta niełatwa sztuka, a zakres usług okazał się na tyle złożony, że dla ich realizacji konieczne było stworzenie trzech odrębnych firm. W czym się specjalizują i jaki produkt zapoczątkował spektakularny sukces pierwszej z nich, 23rd & Madison?
Madison Woolley: Atelier, agencja kreatywna oraz studio fotograficzne i nagraniowe
– Dla panny młodej w dniu ślubu liczy się nie tylko nienaganny ubiór, ale i całe doświadczenie, które tworzy ponadczasowe wspomnienia. Wszystko powinno mieć charakter wyjątkowy i przebiegać bez wysiłku – deklaruje pochodząca z Sydney projektantka i przedsiębiorczyni Madison Woolley. Absolwentka kierunku Zarządzanie Biznesem na Uniwersytecie Queensland dba o to, by ten cel każdorazowo został osiągnięty, a w jego realizacji pomagają unikatowe projekty sukien oferowane przez jej atelier 23rd & Madison, a także agencja kreatywna PURR Studio oraz studio fotograficzne i nagraniowe Weddings by PURR. Każda z firm oferuje inny zakres usług, wzajemnie uzupełniając się i zapewniając klientom kompleksową opiekę na etapie przygotowań, trwania, a także uwieczniania wspomnień z ich wyjątkowego dnia. – Długofalowa wizja mojej działalności biznesowej to ciągłe budowanie ekosystemu, w którym każda marka wspiera i wzmacnia pozostałe – deklaruje założycielka w rozmowie z „Los Angeles Times”. – W ramach 23rd & Madison skupiam się na projektowaniu kreacji ślubnych, PURR Studio to miejsce, w którym powstają kreatywne pomysły dotyczące przebiegu ceremonii, opowiedzenia historii jej głównych bohaterów (storytelling), a Weddings by PURR pozwala uchwycić to wszystko i nadać wydarzeniu odpowiednią formę. Razem tworzą całość łączącą modę, doświadczenia i wspomnienia uwiecznione w formie nagrania lub zdjęć – wyjaśnia.
Zanim 27-letnia przedsiębiorczyni rozwinęła swoją kompleksową działalność, łączyła zamiłowanie do mody z pasją tworzenia zdjęć i nagrań publikowanych w mediach społecznościowych. Regularnie powiększające się grono obserwatorów, sięgające obecnie blisko 700 tys., a także swoboda w poruszaniu się w mediach cyfrowych oraz zdobyte wykształcenie biznesowe zaowocowały współpracą z prestiżowymi markami modowymi, takimi jak między innymi YSL Beauty, Prada, Christian Louboutin, Marc Jacobs czy Jimmy Choo. Nabyte doświadczenia okazały się niezastąpione przy tworzeniu własnej marki. – Wiele się uczysz obserwując, jak przedstawiciele luksusowych firm traktują każdy szczegół. Oświetlenie, kadrowanie, sposób trzymania danego przedmiotu w dłoni, nic nie jest dziełem przypadku. Te doświadczenia pokazały mi, jak perfekcyjnie przemyślany jest każdy ruch podejmowany przez osoby odpowiedzialne za finalny efekt prestiżowych kampanii marketingowych – wyjaśniała w rozmowie z „Forbes”, odnosząc się do cennych obserwacji z początków swojej kariery zawodowej.
Czytaj więcej
Minimalizm w doborze stylizacji, weekendy ślubne zamiast jednego przyjęcia głównego, rezygnacja z...