Reklama

Marina Abramović pierwszą kobietą, która zorganizuje wystawę w wyjątkowym miejscu

Wenecka Galleria dell’Academia to jedna z tych europejskich galerii sztuki, które jak dotąd nie zorganizowały ani jednej wystawy poświęconej żyjącej artystce płci żeńskiej – a historia tej instytucji liczy ponad 200 lat. Już niebawem to się zmieni dzięki Marinie Abramović.
Marina Abramović już kilkukrotnie przetarła szlaki kolejnym twórczyniom płci żeńskiej.

Marina Abramović już kilkukrotnie przetarła szlaki kolejnym twórczyniom płci żeńskiej.

Foto: PAP/EPA

Trudno sobie wyobrazić, że w 2025 r. istnieją jeszcze w Europie galerie sztuki, w których swojej indywidualnej wystawy nie zorganizowała jak dotąd ani jedna artystka płci żeńskiej. A jednak takich instytucji wciąż nie brakuje.

Marina Abramović przygotowuje wystawę w Galleria dell’Academia – jako pierwsza w historii żyjąca artystka

Jedną z nich jest Galleria dell’Academia w Wenecji, którą otwarto w 1817 r. Od tamtej pory co prawda miały miejsce wystawy poświęcone kobietom tworzącym sztukę, jednak żadna z nich nie dotyczyła żyjącej autorki.

Już niebawem to się zmieni za sprawą słynnej artystki Mariny Abramović. Tworzącą od lat 70. Serbkę uważa się za jedną z pionierek body artu, jej radykalne performansy każdorazowo budzą duże emocje.

Czytaj więcej

Marina Abramović uciszyła festiwalowy tłum w Glastonbury. Co wydarzyło się na scenie?

Abramović, która w przyszłym roku będzie obchodzić 80. urodziny, dokona kolejnego pionierskiego osiągnięcia. Będzie pierwszą w liczącej 208 lat historii Gallerii dell’Academia żyjącą artystką, która będzie miała w tym muzeum wystawę poświęconą wyłącznie własnej twórczości.

Reklama
Reklama

Marina Abramović – „artystka obecna” i pionierka

Wystawa pod tytułem „Transforming Energy” (ang. „Transformująca energia”) zadebiutowała w ubiegłym roku w szanghajskim Muzeum Sztuki Współczesnej (MAM). Wenecja będzie kolejnym miastem, które zorganizuje tę wystawę. Prace Abramović wejdą w Gallerii dell’Academia w swoisty dialog z zasobami weneckiego muzeum.

Zwiedzający będą mogli zobaczyć między innymi zapisy kilku wczesnych performansów Abramović. Wśród nich znajdzie się głośny, sześciogodzinny „Rhythm 0” z 1974 r., w ramach którego naga artystka pozwoliła widzom robić z jej ciałem, co tylko chcieli, przy użyciu różnego rodzaju przedmiotów.

Wystawa przypomni też słynne performansy, które Abramović wykonała z Ulayem, nieżyjącym już niemieckim artystą i jej byłym partnerem życiowym, w tym „Imponderabilia” z 1977 r., kiedy naga para stanęła w drzwiach, zmuszając widzów do przechodzenia między nimi.

Inne performansy pary, które zasilą wystawę, to „Light/Dark” z 1977 r. i „Pietà with Ulay” z 1983 r.. Zapis tego ostatniego znajdzie się obok 450-letniego, niedokończonego obrazu Tycjana pod tytułem „Pietà”.

Nie zabraknie też słynnego „The Lovers: The Great Wall Walk” – ostatniego wspólnego performansu Abramović i Ulaya z 1998 r. Para przez 90 dni wędrowała przez Wielki Mur Chiński, zaczynając od dwóch przeciwległych jego końców. W końcu obydwoje spotkali się w połowie drogi – i rozstali się jako partnerzy życiowi.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Marina Abramović - pierwsza kobieta, która ma indywidualną wystawę w Akademii Królewskiej w Londynie

Jednym z nowych dzieł Abramović będzie interaktywna instalacja „Transitory Objects”. Będzie to seria obiektów zawierających naturalne kamienie, z którymi widzowie będą mogli wejść w bezpośredni kontakt fizyczny. Jak informują twórcy wystawy, instalacja będzie nawiązywać do tradycyjnych weneckich mozaik, a także wyrażać idee „obecności, współuczestnictwa i wewnętrznej transformacji”.

Abramović już kilkukrotnie przetarła szlaki kolejnym twórczyniom płci żeńskiej. W 1997 r. na Biennale w Wenecji była pierwszą kobietą, którą uhonorowano Złotym Lwem, zaś w 2023 r. w londyńskiej Royal Academy of Arts zorganizowała własną indywidualną wystawę jako pierwsza artystka płci żeńskiej w historii uczelni.

Wystawa „Transforming Energy” w Gallerii dell’Academia w Wenecji ruszy 6 maja i potrwa do 19 października 2026 r.. Wydarzenie zbiegnie się w czasie z przyszłorocznym 61. Biennale w Wenecji.

Źródło:
www.gallerieaccademia.it

Kultura
Celimar Rivera Cosme tłumaczy muzykę Bad Bunny’ego na język migowy. Niuanse mają znaczenie
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Kultura
Kim były samurajki? Nieznana historia japońskich arystokratek opowiedziana w muzeum
Kultura
Imponujący kobiecy rekord w świecie sztuki. Arcydzieło mistrzyni baroku sprzedano za miliony
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Kultura
Aneta Kręglicka o filmie „Zapiski śmiertelnika”: Mój mąż powinien był nim zadebiutować
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama