Czteromiesięczne przygotowania do filmu akcji „Dzika rzeka” wypełnione były treningami, których intensywność zaskoczyła aktorkę wcielającą się w rolę doświadczonej przewodniczki po rzece Kolorado. Gwiazda, mimo zamiłowania do pływania, musiała zmierzyć się z koniecznością pokonywania niezliczonych kilometrów w niestabilnym, błyskawicznie wypełniającym się wodą pontonie pędzącym w trudnym do okiełznania tempie. – Było to dla mnie ogromnym wyzwaniem i każdego dnia odczuwałam lęk o własne bezpieczeństwo. Strach i adrenalina motywowały mnie jednak do działania – wyznaje w rozmowie dla CBS. Zapytana o to, czy jej mąż nie obawiał się o jej zdrowie, z rozbrajającym uśmiechem wyznała, że podobnie jak ona, był przekonany o nieco innym przebiegu prac nad filmem. – Sądziliśmy, że jeden ponton zostanie umiejscowiony na brzegu rzeki, a poza kadrem znajdą się osoby, które będą nim potrząsać. W tle widoczne będą fale, a resztę po prostu zagramy – wyjaśnia rozbawionemu dziennikarzowi. Kiedy nagrania okazały się dalekie od wyobrażeń aktorki, w swoją rolę wcieliła się w niezwykle przekonujący sposób, doceniając zalety ekstremalnego doświadczenia. – Nie zdecydowałabym się na zagranie w filmie, w którym musiałabym wspinać się na wysokie góry, bo za taką aktywnością nie przepadam. Jednak pływanie zawsze bardzo lubiłam, więc przy okazji prac nad „Dziką rzeką” miałam możliwość praktykować ten sport w nadmiarze – wyjaśnia z uśmiechem.
Choć od premiery produkcji minęło ponad trzydzieści lat, zamiłowanie gwiazdy do wybranej dyscypliny sportu nie uległo zmianie. W pochodzącym z 2020 r. filmie „Niech gadają” również miała okazję zaprezentować na ekranie swoje pływackie umiejętności. Tym razem jednak konieczność pokonywania rwącej rzeki ustąpiła miejsca czynności o zgoła odmiennym charakterze. Jako utalentowana pisarka, która poszukuje inspiracji do dalszej pracy twórczej, odgrywana przez Meryl Streep bohaterka regularnie korzysta z umiejscowionego na pokładzie luksusowego jachtu basenu. Każdy trening dostarcza ciekawych przemyśleń i motywuje filmową Alice do podejmowania odważnych rozmów z towarzyszami podróży – siostrzeńcem, przyjaciółkami z dzieciństwa oraz agentką literacką.
Czytaj więcej
Zdobywczyni trzech Oscarów Meryl Streep od lat wspiera inicjatywy działające na rzecz równouprawnienia płci. Jedną z tych organizacji jest działają...
Również i tym razem Meryl Streep nie skorzystała ze wsparcia kaskaderki. Wszystkie podwodne sceny odgrywała samodzielnie i udowadniała, że intensywny wysiłek stanowi część jej codziennej rutyny. Trzykrotna laureatka Oscara w wywiadach niejednokrotnie podkreślała zamiłowanie wspomnianej dyscypliny sportu, wskazując przy tym na liczne korzyści związane z regularnym pływaniem. – Mam świadomość tego, jak bardzo należy dbać o zdrowie, ponieważ ono nie trwa wiecznie. Ci, którym ono służy, mogą nazywać siebie szczęściarzami. Staram się o tym pamiętać – podkreśla w rozmowie z „Hello! Magazine””. W jaki sposób ukochana aktywność fizyczna pozwala jej pielęgnować ten cenny dar i dlaczego warto zainspirować się stosowaną przez gwiazdę rutyną treningową pomimo – a może zwłaszcza – w dojrzałym wieku? Zagadnienia te omawiamy z dr Darią Rudnik z Katedry Rekreacji i Turystyki Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu.