Czytanie treści na papierze bardziej wartościowe niż "czytanie cyfrowe". Rozwija ważną umiejętność

Naukowcy z Uniwersytetu w Walencji udowodnili, że rekreacyjne czytanie treści drukowanych daje więcej korzyści niż obcowanie z tekstami w wersji elektronicznej. Chodzi o rozumienie przekazu.

Publikacja: 27.12.2023 15:38

Czytanie tekstu w formie elektronicznej sprawia, że przyswaja się mniej wiedzy.

Czytanie tekstu w formie elektronicznej sprawia, że przyswaja się mniej wiedzy.

Foto: Pixabay

Chociaż już od dawna wiadomo było, że częste czytanie pozytywnie wpływa na rozumienie treści, to teraz, jak pisze „The Guardian”, badacze postanowili sprawdzić, czy tak samo „działa” obcowanie z tekstami na nośnikach elektronicznych. W ostatnich latach ze względu na rozwój technologii społeczeństwo czyta ich coraz więcej. To nie tylko e-booki, dzięki którym można zrezygnować z tradycyjnej książki, ale także korespondencja internetowa, SMS-y, artykuły czy wpisy w mediach społecznościowych.

W związku z rozwojem technologii szczególnie młode pokolenie coraz rzadziej sięga po drukowane książki i prasę. Ogólnie rzecz biorąc, nie oznacza to jednak, że obecni nastolatkowie czytają mniej niż osoby, które należały do tej grupy kilkanaście lat temu. Po prostu: większość treści, z którymi się stykają, dociera do nich w wersji cyfrowej. Mając na uwadze te fakty, naukowcy postanowili poszukać odpowiedzi na pytanie, czy łatwy dostęp do treści elektronicznych wpływa na umiejętność czytania ze zrozumieniem.

Czytanie ze zrozumieniem — co buduje tę umiejętność?

Badacze z Zakładu Psychologii Ewolucyjnej i Wychowawczej Uniwersytetu w Walencji są zgodni co do tego, że „czytanie cyfrowe” negatywnie wpływa na ogólne zdolności rozumienia i interpretacji czytelnika. Obcowanie z tekstami drukowanymi rozwija z kolei umiejętność czytania ze zrozumieniem.

W ciągu dwóch lat eksperci przebadali 470 tysięcy osób. Wyniki badań zostały opublikowane w ''Review of Educational Research''. Wniosek jest jasny — czytanie treści drukowanych korzystnie wpływa na kształtowanie zdolności rozumienia przekazów.  Okazało się, że w porównaniu do czytania tekstów cyfrowych, przyswajanie tego, co drukowane, może zwiększać rozumienie nawet od sześciu do ośmiu razy.

 - Jakość językowa powszechnie dostępnych tekstów cyfrowych zazwyczaj jest często dużo niższa niż drukowanych - tłumaczy Ladislao Salmerón, profesor na Uniwersytecie w Walencji, współautor badań.

Badacz dodaje, że zazwyczaj treści w mediach społecznościowych, z których korzysta wielu młodych ludzi, mają charakter konwersacyjny. Dlatego m.in. może brakować im złożonej składni, a ta jest właściwa dla literackiego języka pisanego. 

Czytaj więcej

Książki nie tylko dla kobiet i nie tylko pod choinkę. 6 ciekawych propozycji

Małe dzieci — większy problem z rozumieniem 

Jak twierdzi ekspert, w omawianym kontekście ważne jest również samo podejście czytelnika. Odbiorca przekazów cyfrowych często nie jest do końca jest zaangażowany w ich odbiór. Badanie wykazało, że ten problem daje o sobie znać w  przypadku młodszych czytelników, czyli uczniów szkół podstawowych. Powodem tego mogą być m.in.  wiadomości przychodzące na elektroniczne urządzenie w czasie, który poświęca ona na czytanie. Rozpraszają one jego uwagę. Dopiero z wiekiem poprawia się zdolność do regulowania ważnych w tym kontekście funkcji poznawczych.

Autorzy badań podkreślają jednak, że nie są przeciwnikami czytania z cyfrowych nośników.

- Po prostu z tego, co odkryliśmy, wynika, że czytanie formatów cyfrowych i drukowanych nie jest tak samo opłacalne dla kształtowania umiejętności rozumienia. Dyrektorzy szkół i nauczyciele zalecając zajęcia czytelnicze, powinni kłaść większy nacisk na czytanie drukowane niż cyfrowe, szczególnie w przypadku młodszych czytelników — twierdzi Lidia Altamur, jedna z autorek badania.

Wyniki omawianego badania pokazują też, że niski poziom rozumienia będący efektem czytania tekstów na nośnikach elektronicznych utrzymuje się niezależnie od tego, czy czytelnik zapoznaje się z treściami w mediach społecznościowych, korzysta ze stron naukowych czy edukacyjnych.

Chociaż już od dawna wiadomo było, że częste czytanie pozytywnie wpływa na rozumienie treści, to teraz, jak pisze „The Guardian”, badacze postanowili sprawdzić, czy tak samo „działa” obcowanie z tekstami na nośnikach elektronicznych. W ostatnich latach ze względu na rozwój technologii społeczeństwo czyta ich coraz więcej. To nie tylko e-booki, dzięki którym można zrezygnować z tradycyjnej książki, ale także korespondencja internetowa, SMS-y, artykuły czy wpisy w mediach społecznościowych.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Styl życia
Jolie kontra Pitt: sporu o winnicę ciąg dalszy
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Styl życia
W kapciach do pracy: nowy trend wśród młodych Chińczyków
Styl życia
Żółte żonkile w kolejną rocznicę Powstania w Getcie Warszawskim
Styl życia
Samotne kobiety mają większy apetyt na słodycze. Ważne odkrycie
Styl życia
Dzień Kostki Rubika. Kobiety powinny się nią bawić ze względów zdrowotnych