Edukacja niewiele zmienia. Oto prezenty, jakie najczęściej wręczają Polacy na Dzień Dziecka

Z badania przeprowadzonego przez PayPo wynika, że 58 proc. Polaków kupuje i wręcza prezenty okazji Dnia Dziecka. Jakie podarunki dla maluchów wybieramy najczęściej? Czym się kierujemy, robiąc te zakupy i co o obdarowywaniu prezentami sądzi psycholog dziecięcy?

Publikacja: 01.06.2024 08:51

Dr Magdalena Śniegulska: Prezenty odgrywają ważną rolę w procesie wychowawczym.

Dr Magdalena Śniegulska: Prezenty odgrywają ważną rolę w procesie wychowawczym.

Foto: Adobe Stock

Cytowane badanie pokazało, że ponad połowa Polaków (58 proc.) regularnie kupuje prezenty z okazji Dnia Dziecka. W 2023 roku takiej odpowiedzi udzieliło 61 proc. badanych. Z kolei, jedynie 17 proc. respondentów twierdzi, że nie nabywa dla dzieci upominków z okazji ich święta, w ubiegłym roku takiego zdania było 15 proc. Polaków. Natomiast niemal co czwarty ankietowany uważa, że prezenty z okazji Dnia Dziecka kupuje sporadycznie. 

Co króluje wśród podarunków ofiarowywanych dzieciom? Podobnie jak w zeszłym roku większość badanych — aż 60 proc. — odpowiedziała, że prezentem, który wręczy dziecku z okazji 1 czerwca, będą słodycze (mimo że coraz więcej i głośniej mówi się o ich negatywnym wpływie na zdrowie oraz kształtowanie nawyków żywieniowych). Niemal połowa postawi z kolei na zabawki. Popularnym wyborem są również pieniądze (40 proc.), książki/gry (36 proc.) oraz ubrania (24 proc.). Z kolei niemal trzech na dziesięciu ankietowanych stawia na niestandardowe prezenty, takie jak wyjście do kina czy wyjazd. Zdecydowaną mniejszość wśród respondentów stanowiły osoby, które przy okazji Dnia Dziecka decydują się na wręczenie prezentu z kategorii „przedmioty codziennego użytku". Takiej odpowiedzi udzieliło tyko 5 proc. badanych. 

Czytaj więcej

Psycholożka o byciu dobrą matką: Zastanówmy się, co nasze dzieci widzą, patrząc na nas

Prezenty na Dzień Dziecka — jakie i za ile?

Kupując prezent z okazji Dnia Dziecka, ankietowani kierują się głównie preferencjami obdarowywanych (63 proc.), ich potrzebami (59 proc.) oraz budżetem, którym dysponują (41 proc.). Dla niewielu kupujących istotna jest aktualna moda (11 proc.) oraz ich własne upodobania (17 proc.).

Jeśli chodzi o wydatki związane z kupowaniem prezentów z okazji Dnia Dziecka, z ankiety wynika, że badani najczęściej przeznaczają na ten cel od 51 do 100 złotych (35 proc.) oraz od 101 do 200 złotych (35 proc.). Jedynie 14 proc. Polaków wyda na prezenty dla dzieci od 10 do 50 złotych. Niewiele mniej, bo 13 proc. zadeklarowało, że kupi upominki w przedziale cenowym od 201 do 500 złotych. 34 proc. obdarowujących uważa, że w tym roku przeznaczy na prezenty z okazji Dnia Dziecka więcej niż w poprzednich latach — spośród tych osób 70 proc. uważa, że jest to spowodowane wzrostem cen produktów. Z kolei co czwarty badany, który przeznaczy w tym roku więcej środków na upominek dla dziecka, będzie motywowany chęcią zakupu lepszych prezentów.

Respondentów biorących udział w omawianym badaniu zapytano również o to, jak oceniają zadowolenie dzieci z otrzymywanych upominków. Zdecydowana większość ankietowanych (79 proc.) potwierdziła, że obdarowywani cieszę się z tego co otrzymują. Tak jak w 2023 roku zaledwie 1 proc. Polaków przyznaje, że dzieci nie są usatysfakcjonowane podarunkami. Co piąty badany nie był w stanie stwierdzić, czy prezenty, które kupuje, są trafione.

Czytaj więcej

Socjolożka o bezdzietności z wyboru: Ewangelizacja antynatalistów nic nie zmieni

O to, czy i jakie prezenty warto wręczać dzieciom — nie tylko z okazji ich święta — zapytaliśmy psychologa dziecięcego dr Magdalenę Śniegulską. 

Czy w kontekście Dnia Dziecka – i w ogóle też – prezenty są ważne w procesie wychowywania dziecka?

Dr Magdalena Śniegulska: Tak, są bardzo ważne. Podobnie jak celebracja różnych wydarzeń, świąt, okazji. To element budowania wspólnotowości. Sposób na naukę myślenia o tym, żeby zauważać, dostrzegać, doceniać innych ludzi. Widząc, że ktoś stara się sprawić mu przyjemność, mały człowiek uczy się tego rodzaju zachowania. Ważne jest też rozmawianie z dziećmi o prezentach — tych oczekiwanych przez nie same, jak i przygotowywanych z myślą o innych. To z kolei swoista lekcja uważności. Aby zaplanować podarunek tak, by sprawił radość, konieczne jest głębsze przyjrzenie się temu, jakim człowiekiem jest obdarowywana osoba. Trzeba się zastanowić, jakie są jej potrzeby, upodobania, zainteresowania. Pozornie to drobiazgi, ale tak naprawdę bardzo ważne elementy w procesie wychowawczym. 

Słuchając tego, co pani mówi, odnoszę wrażenie, że — nieco przenośnie — prezenty można by nazwać nośnikami wartości. Co pani na to?

Tak, można by tak powiedzieć. Szczególnie, jeśli wziąć pod uwagę to, jaką funkcję spełnia tłumaczenie dzieciom, dlaczego odmawia im się zakupu pewnych prezentów. Wiele przedmiotów, o których marzą dzieci, kłóci się np. z poczuciem estetyki dorosłych, ich przekonaniami. Rozmawiając z dzieckiem o tym, co sprawia, że nie spełnia się jego marzenia, to bez wątpienia dyskusja o wartościach. Na przykład: nie kupię ci kolejnej plastikowej zabawki, tylko drewnianą, bo myślę o dobru planety.

W takim razie czym przede wszystkim należy się kierować, wybierając podarunek dla dziecka — jego upodobaniami, modą, użytecznością przedmiotu?

Prezent to coś, co ma sprawić radość obdarowanej osobie. To pierwszorzędny cel, jaki należy spełnić, wybierając określony przedmiot. Nie oznacza to jednak, że do wszystkiego, co zwraca uwagę dziecka, należy podchodzić bezkrytycznie i bezrefleksyjnie kupować. Przede wszystkim: jestem przeciwna podejściu, zgodnie z którym w imię spełnienia marzenia dziecka postępuje się nieracjonalnie — na przykład wyjątkowo swój nadweręża budżet. To nie powinno mieć miejsca. Prezent nie musi być drogi, żeby sprawiał radość. Po drugie: podarunek nie powinien służyć dorosłemu do „załatwienia jego własnej sprawy”. Co mam na myśli? Sytuację z rodzaju: chcę, żeby dziecko zaczęło się uczyć francuskiego i dlatego kupuję mu książkę, która do tego posłuży. Podarunków nie powinno się traktować jako narzędzi motywacyjnych. I po trzecie: warto zachować umiar w ilości wręczanych dziecku prezentów. Zbyt wiele podarunków może powodować niepotrzebne obciążenia emocjonalne— szczególnie w w przypadku małego dziecka. 

W takim razie jakich prezentów dla dziecka zdecydowanie unikać?

Na pewno niebezpiecznych — pozbawionych certyfikatów, takich, których używanie będzie wymagało nieustannego śledzenia dziecka przez dorosłego. Nie warto też obdarowywać czymś, co do czego osobiście jest się wyjątkowo negatywnie nastawionym. Przykładem takiego przedmiotu może być np. zabawkowa broń, która budzi złe emocje w niektórych rodzicach. 

Jest takie powiedzenie, że najcenniejszym, co można podarować dziecku, przede wszystkim w kontekście rodzicielstwa, jest czas. Zgadza się pani z tym?

Tak. Ten prezent może zastąpić wiele innych. W sytuacji, gdy sytuacja finansowa nie pozwala na obdarowanie dziecka wymarzonym albo nawet jakimkolwiek przedmiotem, wyjątkowość okazji i święta można podkreślić, na przykład piekąc z nim ciasteczka, idąc na spacer i spędzając czas na placu zabaw. Celebracja może mieć różne oblicza. 

Dr Magdalena Śniegulska

Dr Magdalena Śniegulska

Archiwum prywatne

Dr Magdalena Śniegulska

Doktor nauk humanistycznych w zakresie psychologii. Pracuje na Uniwersytecie SWPS w Katedrze Psychologii Poznawczej Rozwoju i Edukacji. Prowadzi zajęcia warsztatowe, seminaryjne i wykłady z zakresu psychologii rozwoju, psychologicznych podstaw edukacji, wspierania rozwoju, umiejętności rodzicielskich. Członkini Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczo – Behawioralnej, European Association for Behavioural and Cognitive Therapies (EABCT), Polskiego Towarzystwa Etologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Członkini-założycielka i wiceprezeska zarządu Stowarzyszenia „Wspólne Podwórko”. 

Cytowane badanie pokazało, że ponad połowa Polaków (58 proc.) regularnie kupuje prezenty z okazji Dnia Dziecka. W 2023 roku takiej odpowiedzi udzieliło 61 proc. badanych. Z kolei, jedynie 17 proc. respondentów twierdzi, że nie nabywa dla dzieci upominków z okazji ich święta, w ubiegłym roku takiego zdania było 15 proc. Polaków. Natomiast niemal co czwarty ankietowany uważa, że prezenty z okazji Dnia Dziecka kupuje sporadycznie. 

Co króluje wśród podarunków ofiarowywanych dzieciom? Podobnie jak w zeszłym roku większość badanych — aż 60 proc. — odpowiedziała, że prezentem, który wręczy dziecku z okazji 1 czerwca, będą słodycze (mimo że coraz więcej i głośniej mówi się o ich negatywnym wpływie na zdrowie oraz kształtowanie nawyków żywieniowych). Niemal połowa postawi z kolei na zabawki. Popularnym wyborem są również pieniądze (40 proc.), książki/gry (36 proc.) oraz ubrania (24 proc.). Z kolei niemal trzech na dziesięciu ankietowanych stawia na niestandardowe prezenty, takie jak wyjście do kina czy wyjazd. Zdecydowaną mniejszość wśród respondentów stanowiły osoby, które przy okazji Dnia Dziecka decydują się na wręczenie prezentu z kategorii „przedmioty codziennego użytku". Takiej odpowiedzi udzieliło tyko 5 proc. badanych. 

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Styl życia
105-latka zdobyła upragniony dyplom uczelni. "Długo czekałam na ten moment"
Styl życia
Duża część młodzieży uważa, że poradzi sobie bez studiów. "Kariera nie jest wartością"
Styl życia
Taylor Swift zmienia miasta, w których koncertuje. Warszawa będzie Swiftszawą?
Styl życia
Slow mornings: dlaczego spokojne rozpoczęcie dnia służy zdrowiu?
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Styl życia
Dating Zen. Pokolenie Z wylansowało nowy trend w podejściu do partnerstwa. Na czym polega?
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży