Seriale true crime fascynują kobiety. Jakie są symptomy ich przedawkowania?

Pokazują najmroczniejsze strony ludzkiej natury. Dostarczają wielu emocji, bo życie pisze zaskakujące scenariusze. Seriale true crime biją ostatnio rekordy popularności, a wśród widzów przeważają kobiety. Psychologowie jednak radzą, by oglądać je z umiarem.

Publikacja: 18.07.2024 10:48

Mężczyźni, jeśli oglądają przemoc na ekranie, to filmy akcji: strzelaniny, pościgi, sztuki walki. Ko

Mężczyźni, jeśli oglądają przemoc na ekranie, to filmy akcji: strzelaniny, pościgi, sztuki walki. Kobiety wolą true crime, m.in. dlatego, że to one najczęściej są ofiarami przestępstw.

Foto: Adobe Stock

Ogromne zainteresowanie dokumentami kryminalnymi zaskoczyło nawet specjalistów branży filmowej. W latach 2018 - 2021 r. liczba tych produkcji na platformach streamingowych wzrosła o 63 proc., wiele z nich w pierwszym miesiącu od premiery miało ok. 20 milionów odsłon. Ich siła przyciągania polega na tym, że pokazują to, co wydarzyło się naprawdę. Często historie są tak zdumiewające, że gdyby przestawiono je w fabule, można by uznać, iż twórców zbytnio poniosła fantazja.

Prawdziwe zło

Zło zawsze budziło zainteresowanie. W true crime widzowie patrzą zbrodniarzowi w oczy. I zastanawiają się: jak to możliwe? Czy jakieś szczególne wydarzenia w jego życiu sprawiły, że stał się tym, kim jest? Większość zabójców wygląda zwyczajnie, wręcz niewinnie. Jeden z najbardziej odrażających psychopatów w historii, Ted Bundy, który zabił 30 kobiet, był przystojny, inteligentny i miał ujmujący sposób bycia.

W wielu produkcjach występują bliscy ofiar, niedoszłe ofiary oraz rodziny sprawców, co dodatkowo buduje dramatyzm. W „Schodach”, o pisarzu Michaelu Petersonie, oskarżonemu o zabicie żony, wypowiadają się córki tej pary. Sprawa dewastuje je psychicznie, trudno im sobie wyobrazić, że ojciec zepchnął ich matkę ze schodów, chcą wierzyć, że był to wypadek. Śledztwo było tak intrygujące, że na jego podstawie nakręcono serial fabularny z Colinem Firthem. I choć aktor świetnie oddał ciemne strony osobowości pisarza, całość nie robi takiego wrażenia jak dokument.

Twórcy true crime potrafią budować napięcie nie gorzej niż Hitchcock: nie odkrywają od razu wszystkich kart, mnożą suspensy, mylą tropy. Nic nie jest takie, jak się początkowo wydawało. Lubimy bawić się w detektywów, więc z zapartym tchem śledzimy zwroty akcji. Dużym atutem są wspomnienia prawdziwych policjantów, im też zdarza się działać po omacku. W jednym z seriali sprawcą seryjnych gwałtów okazał się były funkcjonariusz, długo pozostawał nieuchwytny, bo znał procedury i nie zostawiał śladów.

Nauka ostrożności

Mężczyźni, jeśli oglądają przemoc na ekranie, to filmy akcji: strzelaniny, pościgi, sztuki walki. Kobiety wolą true crime, m.in. dlatego, że to one najczęściej są ofiarami przestępstw. Szukają w tych serialach, nawet podświadomie, informacji, jak rozpoznać zagrożenie i ochronić się przed potencjalnym napastnikiem. Tak twierdzi wielu psychologów, m.in. dr Coltan Scrivner z Arizony. „True crime to źródło wiedzy o mechanizmach manipulacji. Pomaga identyfikować podejrzane zachowania. Nie wiadomo, czy to się kiedyś przyda w życiu, ale zwiększa poczucie bezpieczeństwa”, mówi naukowiec. Jego tezę potwierdza badanie pracowni OnePoll wśród 2 tysięcy fanów i fanek tych seriali - 76 proc. wierzy, że to, co oglądają, pozwoli im uniknąć groźnych sytuacji.

Czytaj więcej

Uzależnienie od seriali. Objawy, przebieg i skutki pozornie nieszkodliwego nałogu

Pochwała determinacji

True crime przywracają wiarę w sprawiedliwość. Bywa, że przyczyniają się do uniewinnienia niesłusznie skazanych albo do wykrycia sprawcy. „Trójka z West Memphis” opowiada o trzech nastolatkach, którzy dostali wyroki dożywocia za zamordowanie trójki dzieci. Proces był poszlakowy, akt oskarżenia opierał się głównie na tym, że chłopcy ubierali się na czarno i słuchali metalowej muzyki. Filmowcy wykonali ogromną pracę śledczą, przejrzeli tony akt, po emisji sprawą zainteresowały się media. Po 18 latach skazani zostali uniewinnieni. Najbardziej spektakularny zwrot akcji nastąpił podczas pracy nad serialem „Przeklęty. Życie i śmierci Roberta Dursta”. Gdy ekipa wchodziła na plan, nic jeszcze nie było pewne, a podczas kręcenia zdjęć, dzięki filmowcom, morderca został zidentyfikowany. Ta produkcja jest dowodem, że true crime grają w pierwszej lidze, serial miał sześć nominacji do nagrody Emmy — telewizyjnego Oscara i dostał dwie statuetki.

Gdy policja jest bezsilna, do akcji czasem wkraczają zwykli ludzie. W „Odwal się od kotów” ktoś wrzuca do sieci filmy, na których znęca się nad kilkutygodniowymi kociętami (na szczęście nie jest to pokazane). Internauci z całego świata łączą siły, by namierzyć oprawcę. Nie wiedzą, z jakiego kraju pochodzi, nie mogą ustalić IP komputera, analizują tylko to, co widzą: fragment łóżka, koca, niewyraźny detal za oknem. Ich żmudne śledztwo ujawnia coś, czego nikt się nie spodziewał.

Bywa też, że policjanci zawodzą.18-letnia dziewczyna zgłasza gwałt, okoliczności zdarzenia są niejasne. Tak zaczyna się serial „Niewiarygodne”. Dwaj funkcjonariusze nie wierzą ofierze, upokarzają ją podczas przesłuchania, grożą karami za fałszywe zawiadomienie o przestępstwie. Dziewczyna wycofuje zeznania. Kilka lat później podobna sprawa ma miejsce w kolejnym stanie. Tam prowadzi ją kobieta, jest empatyczna i skrupulatna. Nawiązuje kontakt z policjantką z innego miasta, wspólnie przeszukują archiwa i łączą kropki. Pracują w tajemnicy przed przełożonymi, którzy nie chcą wszczynać umorzonych śledztw. Ich determinacja pozwala odkryć tytułowe niewiarygodne.

Czytaj więcej

Jakość snu zależy od posiadanych oszczędności. Badanie pokazało ciekawą relację

Byle nie przedawkować

Seriale true crime fascynują, ale mogą też wywoływać stany lękowe. Doktor nauk psychologicznych Chivonna Childs, z kliniki w Cleveland badała to zjawisko. „Oglądanie prawdziwych zbrodni nie czyni cię dziwną, dociekliwość leży w naturze człowieka. Jednak uważaj na swoje emocje. Śledząc akcję serialu, ekscytujesz się możliwością rozwiązania zagadki, czy raczej odczuwasz przygnębienie i strach? W każdym mężczyźnie, który się do ciebie uśmiecha widzisz psychopatę? Gdy zagaduje cię dwójka miłych ludzi, zastanawiasz się, czy nie przechowują w piwnicy poćwiartowanych zwłok? Te symptomy oznaczają, że powinnaś zrobić sobie przerwę”, radzi psycholożka.

Kryminalne dokumenty, jak wszystko, warto dawkować z umiarem. Złośliwi twierdzą, że niedługo inspiracje się wyczerpią, bo zabraknie prawdziwych morderstw i gwałtów do sfilmowania. Platformy streamingowe już zaczynają sobie z tego zdawać sprawę i ostatnio produkują seriale o stalkerach. Nie mniej wciągające.

Źródła:

onepoll.us

health.celevelandclinic.org

theswaddle.com

psychologies.com

Styl życia
Pokolenie Z odważnie definiuje priorytety finansowe na 2025 r. Oto cel nr 1 młodych
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Styl życia
Pokolenie Z pada ofiarą niebezpiecznej mody finansowej. „Kwestia nieświadomości”
Styl życia
Dlaczego kupujemy dobra luksusowe? „Wizerunku eksperta nie buduje się tym, co się posiada”
SPOŁECZEŃSTWO
Ciemna strona pracy kobiet w Arabii Saudyjskiej. Śledztwo ujawniło niewygodne fakty
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Styl życia
Jedzenie na pocieszenie. Kiedy comfort food zaczyna być niebezpieczne?
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?