Reklama

Córka Moniki Bellucci Deva Cassel: Czy miłość do mody wygra z miłością do kina?

Od lat jest porównywana do swojej matki i pytana o to, czy zamierza pójść w ślady znanych rodziców. Deva Cassel od czternastego roku życia pracuje jako modelka, biegle włada pięcioma językami i zaczęła już grać w filmach. Czy świat filmu pokocha równie mocno jak modę?
21-letnia Deva Cassel porównywana jest do Claudii Cardinale, po tym jak zagrała w serialu "Lampart".

21-letnia Deva Cassel porównywana jest do Claudii Cardinale, po tym jak zagrała w serialu "Lampart".

Foto: PAP/PA

– Rubiny czy szmaragdy? – brzmiało jedno z krótkich pytań zadanych bohaterce sesji okładkowej magazynu „Tatler” w kwietniu ubiegłego roku.
– Żadne z nich – odpowiedziała Deva Cassel. – Najbardziej lubię turmaliny – zapewniła, prezentując okazały zestaw biżuterii zawierającej ten ceniony w jubilerstwie kamień szlachetny. – Moim ulubionym pierścionkiem jest ten z kolekcji Cartier, zawierający motyw krokodyla. Pięknie spowija palec, ukazując przy tym mnóstwo realistycznych detali tego potężnego zwierzęcia – doprecyzowuje. Po chwili dodaje, że tak drogocenne ozdoby nosi głównie podczas sesji zdjęciowych lub na planie serialu „Lampart”, w którym jako uwodzicielska Angelica Sedara, pochodząca ze skromnego domu, ma niespotykaną okazję awansu społecznego. – To bardzo złożona postać. Początkowo nie czuje się dobrze w świecie, którego nie zna. Gdy wydarzenia się komplikują, odkrywa jednak, że ma własną, ukrytą tożsamość – wyjaśnia tajemniczo.

– Introwertyczka czy ekstrawertyczka? – brzmiało kolejne pytanie skierowane do 21-latki. – I jedno, i drugie – odpowiada po chwili zawahania. – Przebywanie z ludźmi wymaga ode mnie sporo wysiłku, ale też bardzo często potrzebuję towarzystwa innych osób, by pozyskać od nich energię. Wówczas wszystko się wyrównuje – wyjaśnia. Czy oprócz tej cechy upodabniającej ją do serialowej postaci, Deva Cassel, równie niepewnie jak jej bohaterka stawiała pierwsze kroki w świecie, do którego przez lata nie chciała należeć? Koncertowo radząc sobie z porównaniami do utalentowanej mamy, jak zdołała udźwignąć rolę wcześniej odgrywaną przez inną ikonę włoskiego kina?

Czytaj więcej

Córka Umy Thurman Maya Hawke i Christian Lee Hutson powiedzieli "tak"!

Deva Cassel: jako dziecko wręcz nienawidziłam kina

Obserwując aktywnych zawodowo rodziców – aktorkę i modelkę Monicę Bellucci oraz reżysera i producenta filmowego o niebagatelnym dorobku aktorskim, Vincenta Cassela – ich córka wykształciła w sobie wrażliwość na piękno nietuzinkowych stylizacji. Sięgając po pisma modowe, w których wielokrotnie znajdowały się artystyczne fotografie jej mamy – „Vogue”, „Elle”, „Harper's Bazaar” czy „Grazia” – dziewczynka pokochała świat wielkiej mody, od najmłodszych lat marząc o karierze w modelingu. – To poczucie towarzyszyło mi od dzieciństwa, a kolorowe magazyny stanowiły symbol świata, do którego chciałam przynależeć. Pamiętam, że lubiłam tworzyć własne stylizacje, odważnie mieszając ubrania z szafy mojej mamy i taty i proponując dość zaskakujące zestawienia – wspomina w wywiadzie dla magazynu „Grazia”.

Przytoczona rozmowa stanowi niezbity dowód na to, że dla pięknej Włoszki nie zabrakło miejsca w wymarzonej branży. Od czternastego roku życia córka gwiazdorskiej pary regularnie współpracuje z tak prestiżowymi domami mody jak, między innymi, Dolce & Gabbana czy Dior, a w pismach, z których treścią zapoznawała się już w dzieciństwie, od kilku lat widnieją również jej fotografie. Aktywność świecie mody pozwalała jej stopniowo odkrywać inne talenty, które wcześniej uznawała za przynależne wyłącznie swoim rodzicom. Zapytana o to, w jakim momencie zaczęła kiełkować w niej miłość do kina, odpowiada z rozbrajającą szczerością, że przez lata darzyła tę sztukę niechęcią. – W przeciwieństwie do mody, wręcz nienawidziłam kina jako dziecko – mówi w cytowanej rozmowie. – Było to zajęcie moich rodziców, a mnie ciągle dopytywano, czy chcę pójść w ich ślady. Dla zasady odrzucałam ten pomysł – podkreśla.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Sukces mają we krwi? Oto, jak superzamożne nastolatki świata zgromadziły swoje fortuny

Deva Cassel: stopniowa fascynacja światem kina

Udział w niezliczonych kampaniach reklamowych – jak choćby Elie Saab, Cartier, wspomniany Dior czy Jacquemus – pozwolił stopniowo oswajać się z obecnością kamer i koniecznością wcielania się w różne role, w zależności od zamysłu artystycznego danego projektanta. – Kino wiąże się z dynamiczną energią, częstą modulacją głosu, ruchem i możliwością zanurzenia się w daną rolę w celu stworzenia złożonej, wiarygodnej postaci. Stopniowo zaczęło mnie to fascynować – wspomina. Gdy zatem pojawiła się możliwość zdobycia pierwszych aktorskich doświadczeń w filmie „Piękne lato” w 2023 r., modelka podjęła to wyzwanie. – Zapoznałam się z treścią scenariusza i miałam poczucie, że czytam tekst poetycki. Zaproponowana postać również przypadła mi do gustu. Postanowiłam przyjąć tę propozycję – wyznaje, wspominając swój aktorski debiut w dramacie kostiumowym w reżyserii Laury Luchetti, w którym wciela się w rolę prowokującej modelki pozującej dla artystów w Turynie lat 30. XX wieku.

O ile to zadanie mogło wydać się ułatwione dzięki doświadczeniu w modelingu, to przed przyjęciem kolejnej propozycji aktorskiej filmowa Amelia miała uzasadnione obawy. Gdy w jej ręce trafił scenariusz serialu „Lampart”, zaskoczyły ją jego obszerność i poziom skomplikowania. – Wcześniej wzięłam udział tylko w jednej produkcji, więc byłam nieco onieśmielona wizją stworzenia tak złożonej postaci. Angelica, w której rolę miałam się wcielić, ma niezwykle intrygującą osobowość. Ciężko pracowałam nad przygotowaniami do tego trudnego zadania. Uczestniczyłam w wielu przesłuchaniach, które odbywały się w trybie zdalnym. Ostatecznie wyruszyłam do Londynu, gdzie miałam spotkać się z reżyserem i ekipą filmową – tak o początkach pracy na planie wspomnianego serialu opowiada w rozmowie z „Grazia”.

Czytaj więcej

Córki Billa Gatesa wyniosły z domu ważną życiową lekcję. Oto, co wpoiła im matka

Deva Cassel: przejęcie schedy po ikonie kina włoskiego

Pokonanie trudności wynikających z opanowania skomplikowanych partii tekstu i zbudowania intrygującej postaci nie stanowiło jedynego wyzwania związanego ze wspomnianą produkcją. W powierzoną 21-latce rolę w serialu „Lampart” w przeszłości wcielała się Claudia Cardinale. Zmarła we wrześniu minionego roku ikoniczna włoska aktorka zagrała córkę zamożnego mieszczanina w 1963 r. w filmie o tym samym tytule wyreżyserowanym przez Luchino Viscontiego. – Praca na planie serialu była dla mnie niezwykle emocjonująca, ale i napawała mnie lękiem. Przepiękny scenariusz i wspaniale opisane zawiłości mojej postaci sprawiły, że nie mogłam odrzucić tej propozycji. Jednocześnie miałam poczucie, że muszę bardzo się postarać, aby udowodnić słuszność wyboru producentów – podkreśla. – Myśl o tym, że mam przejąć schedę po Claudii Cardinale dodatkowo mnie onieśmielała. Nauczyłam się jednak z dystansem podchodzić do kwestii porównań z innymi osobami. Wiem, że do końca życia będę słyszała o tym, jak bardzo przypominam moją mamę. Wcielenie się w rolę odgrywaną w przeszłości przez tak znakomitą aktorkę z pewnością będzie wiązać się z kolejnymi porównaniami, ale zrobię wszystko, by wywiązać się z mojego zadania jak najlepiej – zapewniała w cytowanym wywiadzie udzielonym w lutym minionego roku.

Starania zostały docenione przez krytyków, którzy w licznych recenzjach podkreślali nie tylko nieprzeciętną urodę młodej aktorki, ale i możliwość zaprezentowania widzom pełnego spektrum jej umiejętności w tej dziedzinie sztuki. – To przełomowa rola dla osoby, która debiutowała na wielkim ekranie zaledwie dwa lata temu, a wkrótce będzie można podziwiać jej talent w kolejnej produkcji: inspirowanej „Zmierzchem” adaptacji „Upiora w operze” w reżyserii Alexandre’a Castagnettiego – pisano przed rokiem w „Variety”.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Córka Antonio Banderasa, Stella, wychodzi za mąż. Kim jest jej wybranek?

Deva Cassel: cenne wskazówki od rodziców

Uwadze recenzentów nie uszedł też fakt, że córka gwiazdorskiej pary sprawnie posługuje się sycylijskim akcentem niezbędnym dla uwiarygodnienia odgrywanej postaci. Biegle władająca pięcioma językami – ojczystym włoskim, a także francuskim, angielskim, portugalskim i hiszpańskim – serialowa Angelica Sedara dopiero w dorosłym życiu zrozumiała, jak wielką wartość stanowi posiadanie tak pożądanych w jej profesji umiejętności. – To jedna z najcenniejszych lekcji, jakie otrzymałam od moich rodziców. Jako dziecko nie mogłam pojąć, dlaczego to takie ważne. Zastanawiałam się, jaki sens ma uczenie się tak wielu języków, skoro w danym momencie używam tylko jednego z nich? Kiedy jednak zaczęłam pracować, uświadomiłam sobie, jak bardzo jest to pomocne i w jakim stopniu potrafi ułatwić funkcjonowanie w wielu okolicznościach wynikających z wykonywania mojego zawodu – podkreśla.

Poza tą umiejętnością Deva Cassel otrzymała od rodziców kilka cennych wskazówek, które pozwalają jej zachować spokój w wielu niekomfortowych sytuacjach. – Ich życiowe lekcje towarzyszą mi każdego dnia. Niektóre z ich powiedzeń stały się moimi osobistimi mantrami. Mój ojciec często powtarza: „Deva, zawsze miej głowę na karku”, podkreślając, że trzeba być odpowiedzialnym i zachować trzeźwy umysł, bez względu na to, co przyniesie życie. Z kolei od mamy często słyszę takie zdanie: „Piękno jest jak Ferrari. Jeśli nie wiesz, jak nim jeździć, szybko możesz się rozbić”. Choć każde z nich wyraża to w inny sposób, oboje konsekwentnie uczą mnie pewności siebie i dają przyzwolenie na niezależność w działaniu. Wolność, którą we mnie zaszczepili, uważam za niezbędną siłę napędową do życia – podsumowuje.

Dysponując tak cennym kapitałem i konsekwentnie szlifując posiadane umiejętności, Deva Cassel nie musi obawiać się podejmowania kolejnych wyzwań. Nawet jeśli ich nieodłącznym elementem będzie porównanie jej urody i talentu do innych wybitnych przedstawicielek świata kina. Żadnego z powyższych atrybutów odmówić jej nie można.

Źródła:
https://graziamagazine.com/
https://variety.com/
https://www.tatler.com/

Kultura
Celimar Rivera Cosme tłumaczy muzykę Bad Bunny’ego na język migowy. Niuanse mają znaczenie
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Kultura
Kim były samurajki? Nieznana historia japońskich arystokratek opowiedziana w muzeum
Kultura
Imponujący kobiecy rekord w świecie sztuki. Arcydzieło mistrzyni baroku sprzedano za miliony
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Kultura
Aneta Kręglicka o filmie „Zapiski śmiertelnika”: Mój mąż powinien był nim zadebiutować
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama