5 miejsc na świecie, w których ludzie żyją najdłużej i są najzdrowsi. Oto ich sekret

Okinawa w Japonii, Sardynia we Włoszech, półwysep Nicoya w Kostaryce, grecka Ikaria oraz miasto Loma Linda w Kalifornii określane to tzw. blue zones – obszary, których mieszkańcy cieszą się dobrym zdrowiem i długim życiem. W czym tkwi ich sekret?

Publikacja: 06.06.2024 16:39

Analiza danych demograficznych oraz rozmowy z seniorami we wskazanych obszarach na świecie pozwoliły

Analiza danych demograficznych oraz rozmowy z seniorami we wskazanych obszarach na świecie pozwoliły wyodrębnić pięć rejonów, które uznano za najbardziej korzystne dla zdrowego funkcjonowania przez wiele dekad życia.

Foto: Adobe Stock

5 wymienionych miejsc, w których ludzie dożywają późnego wieku w pełnym zdrowiu, zostało wskazanych przez Dana Buettnera, badacza długowieczności i autora poświęconych jej publikacji. Zainspirowany wyprawą do Okinawy w 2000 roku, mającą na celu poznanie tajemnicy długowieczności tamtejszych mieszkańców, postanowił odkryć kolejne rejony, w których życie toczy się podobnym rytmem. Przy wsparciu zespołu „National Geographic” oraz grupy demografów i naukowców, podróżował po świecie, starając się wskazać te miejsca, w których przedstawiciele lokalnych społeczności są w stanie dożyć późnej starości w dobrym zdrowiu.

Niebieskie kółka na mapie

Analiza danych demograficznych oraz niezliczone rozmowy z seniorami we wskazanych obszarach na świecie pozwoliły wyodrębnić pięć rejonów, które uznano za najbardziej korzystne dla zdrowego funkcjonowania przez wiele dekad życia. Zaznaczając kolejne punkty na mapie, demografowie współpracujący z Buettnerem – Gianni Pes i Michel Poulain – rysowali wokół nich niebieskie okręgi, aby dokładnie wskazać poszczególne miejscowości w ich najbliższym sąsiedztwie. Na dalszych etapach badań zaczęto używać określenia blue zones, służącego do zdefiniowania tych miejsc.

Poczynione obserwacje, przeprowadzone rozmowy oraz analizy wskazanych miejsc pozwoliły naukowcom ustalić, że mieszkańcy 5 wymienionych rejonów świata mają szereg cech wspólnych, wyznają podobne wartości i prowadzą tryb życia zgodny z kilkoma zasadami. Konkretnie: z dziewięcioma. Nazwano je Power 9.

Czytaj więcej

Ogrodnictwo to nie tylko modne hobby. Bardzo korzystnie wpływa na zdrowie

Mocna dziewiątka

Wspomniane zasady podzielono na cztery kategorie: ruch, właściwe spojrzenie na życie, zdrowe jedzenie oraz relacje międzyludzkie. Jak podkreśla Dan Buettner, na szczycie listy Power 9 znajduje się naturalna aktywność fizyczna (Move Naturally). Posługując się przykładem półwyspu Nicoya, autor publikacji „Live to 100: Secrets of the Blue Zones” zauważa, że osoby żyjące we wskazanych rejonach świata przez wiele dekad nie miały dostępu do nowoczesnych technologii ani nawet samochodów, co powodowało konieczność poruszania się o własnych siłach. – Ci 100-latkowie nigdy nie nauczyli się prowadzić samochodów. Przez całe życie przemieszczali się piechotą – podkreśla w rozmowie z CNN.

Jednocześnie zauważa, że aktywność fizyczna osób zamieszkujących blue zones nie jest związana z obecnością na siłowni czy trenowaniem ponad własne siły. Stanowi ona naturalny element ich trybu życia, wynikający z pracy w polu, ogrodzie czy regularnych spacerów.

Ikigai czyli jasny cel działania

W kategorii „właściwe spojrzenie na życie” wyodrębniono pojęcie ściśle sprecyzowanego celu działania danej osoby każdego dnia (Purpose). Na wyspie Okinawa określa się go mianem „Ikigai”, na półwyspie Nicoya używa się sformułowania „plan de vida”. Każde z nich można przetłumaczyć jako zdanie: „Po co budzę się każdego dnia?”. Jasno sprecyzowany cel działania, wiara w sens własnego istnienia i potrzebę wstawania z łóżka co rano pozwala spokojnie rozpocząć każdy nowy dzień, co, zdaniem Buettnera i współpracujących z nim naukowców, przyczynia się do wydłużenia życia co najmniej o siedem lat.

Kolejnym punktem na liście Power 9 jest umiejętność regulacji poziomu stresu (Downshift). Choć przedstawiciele blue zones doświadczają trudności i podobnie jak reszta populacji są narażeni na stres, to jednak opracowali sposoby radzenia sobie z jego negatywnymi skutkami: mieszkańcy Ikarii każdego dnia znajdują czas na drzemkę regeneracyjną, seniorzy z Okinawy – na wspominanie swoich przodków, natomiast w Loma Linda powszechne są regularne modlitwy.

Czytaj więcej

89-latka nagrodzona za podróżowanie solo. Robi to od 70 lat i nie zamierza przestać

Mięso jak talia kart

Kategorię „zdrowe jedzenie” otwiera zasada 80% (80% rule) oznaczająca zakończenie posiłku w momencie zaspokojenia głodu na poziomie 80 proc. Wśród mieszkańców Okinawy panuje podejście „lacscia il tavolo con un pizzico di fame”, tłumaczone dosłownie jako: „odejdź od stołu z lekkim uczuciem głodu”. Najbardziej obfity posiłek spożywany jest w godzinach porannych, a każdy kolejny ma stopniowo coraz mniejszą objętość. Wieczorami unika się przyjmowania wysokokalorycznych, trudnych do strawienia pokarmów.

Nie tylko ilość, ale i jakość przyjmowanego jedzenia mają znaczenie w rejonach blue zones. W skład zbilansowanej diety opartej głównie na warzywach i roślinach (Plant slant) wchodzą między innymi kukurydza, fasola, dynia, soczewica, soja. Mięso – głównie wieprzowina – jest spożywane średnio pięć razy w miesiącu, a wielkość porcji można porównać do talii kart. Alkoholu wprawdzie nie wyklucza się z diety, jednak jego dawki również określane są jako umiarkowane, co stanowi kolejną zasadę wymienianą na wspomnianej liście.

Na pierwszym miejscu najbliżsi

W kategorii relacji międzyludzkich Dan Buettner wymienia trzy kolejne zasady zamykające listę Power 9: na pierwszym miejscu najbliżsi (Loved Ones First), pozwalająca nadać właściwe priorytety relacjom z osobami, które należą do najbliższej rodziny; przynależność (Belong), która osobom wchodzącym w skład grup o podobnych poglądach czy wyznaniu i spotykających się w tym gronie minimum cztery razy w miesiącu pozwala przedłużyć życie o 4 do 14 lat oraz Right Tribe, czyli otaczanie się bliskimi przyjaciółmi, którzy służą wsparciem na każdym etapie życia. Mieszkańcy Okinawy nazywają takie grupy „moais”, dla określenia kręgu pięciu najbliższych osób spoza rodziny, towarzyszących w bieżących wydarzeniach, wspomagających w trudnych chwilach, ale i podzielających pasje czy zainteresowania przyjaciela.

Czytaj więcej

Czym karmić mózg, by się rozwijał? Ekspertka wyjaśnia

Sardynia i Okinawa w Teksasie?

Po zapoznaniu się z powyższymi zasadami, dziennikarz CNN Health, Dr. Sanjay Gupta, w rozmowie z Danem Buettnerem, próbuje ustalić, czy jest możliwość odtworzenia warunków panujących w obszarach blue zones w innych rejonach świata i, co za tym idzie, realizacji marzeń o długowieczności również poza pięcioma punktami na mapie oznaczonymi niebieskimi kółkami. – Oczywiście, że tak! – odpowiada autor z pełnym przekonaniem, jako przykład podając miasto Fort Worth w Teksasie, w którym od 2015 roku przez pięć lat prowadził regularne badania wraz ze swoim zespołem. – Po tym czasie odnotowaliśmy około 5-procentowy spadek wskaźnika otyłości, 17-procentowy wzrost aktywności fizycznej wśród mieszkańców, którzy deklarowali wykonywanie regularnych, co najmniej półgodzinnych ćwiczeń trzy razy w tygodniu, zmniejszony o 31 proc. odsetek osób palących papierosy – wymienia. – Polepszyło się samopoczucie, odporność na stres, podejście do życia. Stało się tak nie tylko dlatego, że przekonaliśmy mieszkańców do jedzenia fasoli, ale głównie za sprawą regularnych negocjacji z lokalnymi dostawcami – restauracjami, szkołami, sklepami spożywczymi – by zdrowe produkty stały się bardziej przystępne cenowo – wyjaśnia.

Aktywność zespołu Buettnera nie ograniczała się jedynie do zapewnienia mieszkańcom Fort Worth dostępu do zdrowej żywności. – Rozmawialiśmy z władzami miasta, przekonując ich o słuszności stworzenia miejsc spacerowych oraz ścieżek rowerowych, co dawałoby mieszkańcom możliwość poruszania się o własnych siłach zamiast korzystania z transportu miejskiego. To wszystko świetnie zadziałało! Choć nie mamy jeszcze Sardynii ani Okinawy w Teksasie, ale postęp jest widoczny – zapewnia.

Wprawdzie zespół Dana Buettnera nie dotarł jeszcze do Polski, jednak korzystając z poczynionych przez niego obserwacji warto stopniowo wdrażać opisane zasady. Jest ich tylko dziewięć, a korzyści niezliczone.

Źródła:
https://edition.cnn.com/
https://www.washingtonpost.com/
https://www.bluezones.com/

5 wymienionych miejsc, w których ludzie dożywają późnego wieku w pełnym zdrowiu, zostało wskazanych przez Dana Buettnera, badacza długowieczności i autora poświęconych jej publikacji. Zainspirowany wyprawą do Okinawy w 2000 roku, mającą na celu poznanie tajemnicy długowieczności tamtejszych mieszkańców, postanowił odkryć kolejne rejony, w których życie toczy się podobnym rytmem. Przy wsparciu zespołu „National Geographic” oraz grupy demografów i naukowców, podróżował po świecie, starając się wskazać te miejsca, w których przedstawiciele lokalnych społeczności są w stanie dożyć późnej starości w dobrym zdrowiu.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Styl życia
105-latka zdobyła upragniony dyplom uczelni. "Długo czekałam na ten moment"
Styl życia
Duża część młodzieży uważa, że poradzi sobie bez studiów. "Kariera nie jest wartością"
Styl życia
Taylor Swift zmienia miasta, w których koncertuje. Warszawa będzie Swiftszawą?
Styl życia
Slow mornings: dlaczego spokojne rozpoczęcie dnia służy zdrowiu?
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Styl życia
Dating Zen. Pokolenie Z wylansowało nowy trend w podejściu do partnerstwa. Na czym polega?
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży