39-letnia Miss Niemiec 2024 i organizatorzy konkursu mierzą się z falą hejtu. "Nie zasługuje na tytuł"

Ma burzę brązowych loków, olśniewający uśmiech, jest architektką i mamą. Właśnie została Miss Niemiec 2024, wywołując tym samym falę dyskusji i otrzymując szereg niepochlebnych komentarzy na swój temat. Skąd tyle kontrowersji wokół Apameh Schönauer?

Publikacja: 01.03.2024 18:17

Konkurs Miss Germany w 2019 roku zmienił formułę.

Konkurs Miss Germany w 2019 roku zmienił formułę.

Foto: Adobe Stock

Doświadczenia migracji

39-letnia zwyciężczyni niemieckiego konkursu pochodzi z Iranu i od wielu lat pracuje jako architektka. Ma na swoim koncie 150 projektów architektonicznych zrealizowanych w 7 krajach. Aktywnie działa na rzecz praw kobiet i pomaga migrantom w zorganizowaniu sobie życia w Niemczech. Korzysta przy tym z własnej wiedzy i doświadczeń. Urodzona w Iranie, w Niemczech mieszka od szóstego roku życia. Przyznaje, że pierwsze lata w obcym wówczas dla niej kraju nie były łatwe, stąd potrzeba pomagania innym kobietom, które doświadczają podobnych wyzwań opuszczając swoje domy i rozpoczynając życie w całkowicie nowym dla nich miejscu.

Założona przez Apameh Schönauer organizacja Network Shirzan pomaga kobietom uciskanym, doświadczającym przemocy i trudności w zaaklimatyzowaniu się w nowym kraju. – Moją misją jest zachęcanie kobiet, zwłaszcza młodych, które mają podobną historię migracyjną do mojej, aby odważyły się realizować swoje marzenia. Chcę być przykładem dla młodych dziewczyn i zachęcać je do tego, by w pełni wykorzystywały swój potencjał – deklaruje.

Nowe standardy

Konkurs Miss Germany w 2019 roku zmienił formułę. O ile wcześniej wyłaniano zwyciężczynie na podstawie ich wyglądu, wymiarów oraz standardów znanych z innych konkursów piękności, o tyle od niemal pięciu lat, jury skupia się na działalności kandydatek, ich zaangażowaniu w pomoc innym kobietom oraz inicjatywach społecznych, jakie podejmują. Zdecydowano się też na zniesienie granicy wieku uczestniczek, dopuszczając do finału chociażby 42-letnią kandydatkę z Hamburga.

Wśród uczestniczek tegorocznego konkursu znalazły się między innymi: urodzona w Ghanie psychoterapeutka, która planuje nakręcenie filmu dokumentalnego na temat empatii dla migrantów i zwrócenia uwagi społeczeństwa na trudności, z jakimi się borykają, a także 27-letnia pielęgniarka, która wskutek choroby zwanej zespołem Guillaina-Barrégo porusza się na wózku inwalidzkim, jak również mieszkanka Bawarii, od niemal trzech lat żyjąca z przeszczepionym sercem, aktywnie angażująca się w inicjatywy wpierające dawców organów.

Inspiruje i porusza

Wybór jury nie przypadł do gustu wszystkim Niemcom i nowo mianowana Miss Germany (oficjalna nazwa konkursu – przyp. red.) stała się obiektem krytyki internautów, którzy zarzucają jej, że jako osoba urodzona w innym kraju, nie zasługuje na tytuł. Murem za zwyciężczynią stają organizatorzy oraz jurorzy, podkreślając, że nie ma z ich strony zgody na rasizm i dyskryminację kandydatek. – Ta sytuacja pokazuje, że sporo musi się w Niemczech zmienić – komentuje za pośrednictwem mediów społecznościowych Max Klemmer, dyrektor konkursu. – Mowa tu o akceptacji, tolerancji, empatii, dobrej woli oraz wzajemnym wsparciu – wymienia.

W dalszej części wpisu dodaje, że nie wyobraża sobie lepszego wyboru zwyciężczyni, po raz kolejny składając gratulacje Apameh Schönauer – Api inspiruje i porusza. Stanowi idealny wzór dla innych młodych kobiet, które doświadczają podobnych trudności co ona. Osoby mające doświadczenia migracyjne zawsze znajdują się pod presją udowadniania, że muszą bardzo się postarać, aby zyskać akceptację – dodaje w cytowanym wpisie.

Czytaj więcej

Eve Gilles, krótkowłosa nowa Miss Francji, łamie stereotypy

Nienawiść, zazdrość, rasizm

Kilka dni po finale Miss Germany, Apameh Schönauer nagrała oświadczenie, które opublikowana na oficjalnym profilu instagramowym konkursu. – Miss Germany stało się miejscem przepełnionym nienawiścią – rozpoczyna przemowę – Otrzymałam oczywiście ogrom wsparcia, gratulacji, co przepełnia mnie dumą i radością. Ale też doświadczyłam nienawiści, zazdrości i rasizmu, co jedynie utwierdza mnie w przekonaniu o słuszności mojej misji – podkreśla. – Zniosę to wszystko. W wieku sześciu lat przeprowadziłam się do Niemiec. Tutaj uczęszczałam do szkoły, tutaj ukończyłam studia. Mam tytuł inżyniera, jestem architektem, wyszłam za mąż za Niemca. Jestem Niemką – deklaruje, zawieszając głos na moment.

W dalszej części oświadczenia wyjaśnia obserwatorom, na czym w jej odczuciu polega integracja. – Udowodnijmy wspólnie, że Niemcy są krajem zróżnicowanym i nowoczesnym i że nienawiść można pokonać tylko miłością – podsumowuje.

Nowe zasady konkursu, wcześniej kojarzonego z promowaniem jedynie urody i wręcz niedoścignionych standardów piękna, pozwalają wierzyć, że na kobiecą atrakcyjność składa się znacznie więcej czynników niż tylko te, widoczne na dopracowanych do perfekcji zdjęciach instagramowych. W przypadku charyzmatycznej Apameh Schönauer uroda zdaje się stanowić jedynie dodatek do jej zawodowego portfolio i osobowości. Oby nieprzychylne komentarze, z jakimi zetknęła się po zdobyciu tytułu miss, a także konieczność wyjaśniania, dlaczego to właśnie ona zasługuje na wygraną, nie przyćmiły jej radości z osiągniętego sukcesu.

Źródła:

https://missgermany.com/

https://www.instagram.com/missgermany_official/?hl=en

Doświadczenia migracji

39-letnia zwyciężczyni niemieckiego konkursu pochodzi z Iranu i od wielu lat pracuje jako architektka. Ma na swoim koncie 150 projektów architektonicznych zrealizowanych w 7 krajach. Aktywnie działa na rzecz praw kobiet i pomaga migrantom w zorganizowaniu sobie życia w Niemczech. Korzysta przy tym z własnej wiedzy i doświadczeń. Urodzona w Iranie, w Niemczech mieszka od szóstego roku życia. Przyznaje, że pierwsze lata w obcym wówczas dla niej kraju nie były łatwe, stąd potrzeba pomagania innym kobietom, które doświadczają podobnych wyzwań opuszczając swoje domy i rozpoczynając życie w całkowicie nowym dla nich miejscu.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Jej historia
Katarzyna Kuczyńska-Budka – prezydentka Gliwic. Dla miasta poświęciłaby karierę męża
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Jej historia
Jane Fonda: mogę być aresztowana co tydzień
Jej historia
Agata Wojda, pierwsza w historii prezydentka Kielc: Ja nie zapraszam ludzi do siebie, tylko idę tam, gdzie oni są
Jej historia
Irena Gut-Opdyke. Historia kobiety, która brawurowo ratowała ludzkie życie
Jej historia
Victoria Beckham: W piątą dekadę życia wkraczam na wysokich obcasach