Aktywiści z PETA od wielu lat wywierają naciski na marki odzieżowe, a także najbardziej wpływowe osobistości na świecie, aby te pierwsze zrezygnowały z produkcji wyrobów z naturalnych skór, futer i piór, zaś te drugie – z ich kupowania i noszenia. W dużej mierze ich starania przyniosły skutek – przynajmniej w przypadku futer.
Królowa Kamila podjęła decyzję: nie kupi już ani jednego naturalnego futra
Wiele luksusowych marek, między innymi Prada, Miu Miu, Burberry, Versace czy Tom Ford, zrezygnowało z wykorzystywania w swoich wyrobach naturalnych futer. Do grona orędowników etycznego ubierania się dołączyła właśnie Kamila, żona króla Wielkiej Brytanii Karola III.
Królowa małżonka poinformowała o tym fakcie, wysyłając za pośrednictwem Pałacu Buckingham list do organizacji PETA, walczącej o prawa zwierząt. Organizacja jako pierwsza opublikowała informację na ten temat na swojej oficjalnej stronie.
Czytaj więcej
Z własną wersją lalki Barbie pozowali już między innymi Mariah Carey, Zendaya, a nawet Elton John. Do tego grona dołączyła ostatnio królowa Kamila....
Kamila zobowiązała się w liście, że rezygnuje z kupowania naturalnych futer oraz wyrobów zawierających ten materiał. Monarchini nie obiecała jednocześnie, że zrezygnuje z noszenia futer, które już posiada w swojej garderobie.
PETA z dużym entuzjazmem odniosła się do listu z Pałacu Buckingham i pochwaliła decyzję królowej małżonki. „PETA wznosi toast za królową Kamilę kieliszkiem wybornego klareta za bycie prawdziwą królową i wspieranie 95 procent Brytyjczyków, którzy, jak pokazują badania, nie chcą nosić futer zwierzęcych” – napisała na stronie PETA założycielka organizacji Ingrid Newkirk.
„Odzwierciedlanie wartości Brytyjczyków poprzez uznanie, że futra nie mają miejsca w naszym społeczeństwie, jest właściwym i odpowiednim posunięciem” – dodaje Newkirk. Organizacja zauważa jednocześnie, że królowa Kamila po raz pierwszy zajęła tak jasne stanowisko przeciwko przemysłowi futrzarskiemu.
PETA cieszy się z decyzji Kamili. „Prawdziwa królowa chroni zwierzęta”
Jak informuje BBC, prezes Międzynarodowej Federacji Futrzarskiej Mark Oaten unika otwartej krytyki pod adresem królowej małżonki. „Każdy ma prawo decydować o tym, w co będzie się ubierać. Wielu ludzi nadal jednak będzie kupować futra zwierzęce, ponieważ wolą oni nosić coś, co jest naturalne i ekologiczne, w odróżnieniu od sztucznych futer na bazie plastiku” – powiedział cytowany przez brytyjski serwis Oaten.
Wysyłając list do PETA, Kamila poszła w ślady królowej Elżbiety II, która w 2019 roku również ogłosiła, że nie będzie kupować żadnych wyrobów zawierających naturalne futro. Również Karol III od początku swojego panowania wprowadził symboliczne, ale wiele mówiące o jego światopoglądzie zmiany w wykorzystaniu materiałów pochodzenia zwierzęcego na królewskim dworze.
Jednym z przykładów jest tak zwany „zwój koronacyjny”, dokumentujący fakt koronacji nowego króla Wielkiej Brytanii, spisano na papierze. Tradycyjnie dokument ten sporządzało się na pergaminie ze zwierzęcej skóry.
Czytaj więcej
Za walkę w obronie praw zwierząt stałam się obiektem niewybrednych ataków w mediach. Ale żaden hejter nie zarzucił mi, że jestem złym prawnikiem –...
W trakcie koronacji Karola III po raz pierwszy w historii Wielkiej Brytanii użyto do namaszczenia nowego monarchy olejku na bazie roślin. Wcześniej w jego składzie znajdował się olejek cywetowy oraz naturalną ambrę – obydwie substancje są pochodzenia zwierzęcego. Na królewskim dworze nie spożywa się też foie gras – jednego z najbardziej kontrowersyjnych delikatesów.
Źródła: BBC, PETA