Czy kiedykolwiek w przeszłości pojawiła się w pana głowie myśl, że dojrzałe kobiety mogą podbić świat mody?
Jest to naturalny kierunek, który musiał nadejść, czy to z powodów ekonomicznych, czy społecznych. Z jednej strony, wydaje się to czymś oczywistym, wszak mówimy o pokoleniu kobiet, które urodziły się podczas wyżu demograficznego. Po drugie, te kobiety są coraz bardziej świadome. Wiedzą już czego chcą. Coraz trudniej jest im coś sprzedać, komunikując się z nimi za pomocą młodych dziewczyn. To przecież absurd. Ponadto, dzisiejsze 50-, 60- czy 70-latki dbają o siebie, znają swoje potrzeby i co najważniejsze - dysponują coraz większym budżetem.