Wśród Europejczyków wzrosła świadomość tego, jak ważne jest dbanie o własne zdrowie – również psychiczne. Z szeroko zakrojonego badania wśród mieszkańców kilkunastu europejskich krajów wynika jednak, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak istotny jest w tym kontekście zdrowy, regenerujący sen.
Co więcej, jakość snu Polaków plasuje się poniżej średniej europejskiej – i spada. Kiepsko przedstawia się również nasze zdrowie psychiczne.
Jakość snu Polaków - nie ma powodów do radości
Jak oceniamy stan własnego zdrowia, jaką mamy wiedzę na jego temat i w jaki sposób o nie dbamy? Odpowiedzi na te i inne pytania postanowili poznać analitycy z niemieckiej firmy farmaceutycznej Stada.
Od połowy marca do połowy maja 2023 roku internetowe ankiety przeprowadzono wśród mieszkańców 15 państw – głównie z Europy, ale również w USA, Uzbekistanie i Kazachstanie. W każdym kraju przebadano reprezentatywną grupę około dwóch tysięcy respondentów w wieku od 18 do 99 lat.
Kwestionariusz zawierał ponad 30 pytań. Respondentów pytano między innymi o ich wiedzę na temat różnych aspektów zdrowia, profilaktykę zdrowotną czy wreszcie o wojnę i kryzys gospodarczy – między innymi w kontekście zdrowia psychicznego.
Pytania dotyczyły również subiektywnej oceny jakości snu badanych. Okazuje się, że tylko 64 procent Polaków określa ją jako „dobrą” – mniej o trzy procent niż rok temu. Jakość snu Polaków utrzymuje się więc poniżej średniej europejskiej, która wynosi 70 procent (wzrost o pięć procent od 2022 roku).
Na takim samym poziomie utrzymuje się jakość snu w Niemczech, sytuacja jest podobna również w Portugalii (64 procent) i Szwajcarii (66 procent). Najgorzej śpią mieszkańcy Wielkiej Brytanii. Tam tylko tylko 59 proc. respondentów określiło jakość swojego snu jako „dobrą”. Z kolei najlepiej wyspanymi narodami okazali się Uzbekowie (87 procent), Kazachowie (86 procent) i Serbowie (80 procent).
Czytaj więcej
Wielu ludzi doświadczyło w swoim życiu snu, w którym leci w dół. Często temu obrazowi sennemu towarzyszy nagłe przebudzenie się i uczucie szarpnięc...
Dla kontrastu, wszystkie te wyniki idą w parze z niedostateczną świadomością Europejczyków na temat konsekwencji niedosypiania – zwłaszcza w kwestii zdrowia psychicznego. Zaledwie 46 proc. Europejczyków ma świadomość, że może ono prowadzić do frustracji i depresji.
Jakość snu Polaków - co ma na nią wpływ?
Badania firmy Stada potwierdziły dość oczywisty związek przyczynowo-skutkowy: kiepsko się wysypiamy, bo nurtują nas różnego rodzaju zmartwienia, przede wszystkim te natury finansowej. Aż 74 proc. respondentów określających swoją sytuację ekonomiczną jako dobrą deklaruje jednocześnie dobrą jakość snu, co z kolei dotyczy już tylko 61 procent osób, które zmagają się z problemami finansowymi.
Europejczycy obawiają się również wojny i konfliktów geopolitycznych. Nie ma zaskoczenia, że w największym stopniu dotyczy to Polaków (65 proc.) i Rumunów (56 proc.), czyli narodów graniczących z Ukrainą.
Wszystko to przekłada się na jakość zdrowia psychicznego. Najniższy wynik zanotowano w Polsce, a także w Czechach i Wielkiej Brytanii. Tylko 57 procent mieszkańców tych krajów określa swoje zdrowie psychiczne jako „dobre”.
Mimo to w skali całej Europy sytuacja przedstawia się pozytywnie. W 2023 roku 67 proc. Europejczyków określa stan swojego zdrowia psychicznego jako „dobry” lub „bardzo dobry” – aż o dziesięć procent więcej niż przed rokiem. Z kolei 23 procent deklaruje, że czuje się „nieźle”, zaś 10 proc. – „kiepsko”.
Najlepszym zdrowiem psychicznym cieszą się Rumuni i Serbowie. Jako „dobre” określa je odpowiednio 86 i 80 procent respondentów z tych krajów, zaliczając 15- i aż 22-procentowe wzrosty. W żadnym z badanych krajów nie zanotowano przy tym spadku subiektywnej oceny zdrowia psychicznego w przeciągu ostatniego roku.